Wizerunek ukraińskiej 3. Brygady Szturmowej, spadkobierczyni pułku Azow, został podważony po doniesieniach o obecności symboli nazistowskich, m.in. run SS, noszonych przez część żołnierzy podczas szkolenia we Francji.

W środę francuska gazeta Le Monde ujawniła, że podczas szkolenia w obozie La Courtine w Creuse w 2023 roku kilkunastu żołnierzy 3 Brygady Szturmowej prezentowało symbolikę nazistowską, w tym tatuaże SS i swastyki. Na filmach i fotografiach widać hitlerowskie pozdrowienia – oraz runiczne emblematy i czaszki kojarzone z SS – piszą francuskie media.

Brygada, wywodząca się z pułku Azow, który od 2014 r. wiązany był z neonazistowską symboliką, w oficjalnych przekazach podkreślała, że przeszła proces rebrandingu i stała się regularną formacją ukraińskiej armii. Jednakże doniesienia mediów ujawniają, że mimo oficjalnej narracji, kilkadziesiąt osób wciąż nosi idące w stronę neonazizmu symbole, pomimo starań o depolityzację formacji.

Wśród dowodów znalazły się runiczne naszywki, tatuaże i heraldyczne emblematy obecne nadal na wyposażeniu brygady – mimo że wiele państw Zachodu, w tym Francja i Kanada, szkoliło jej żołnierzy.

Jak podkreślają eksperci, ignorowanie tych sygnałów może służyć za paliwo propagandy Kremla, która przedstawia konflikt jako „denazyfikację” Ukrainy . W dyskusji publicznej pojawiają się opinie, że transparentne rozliczenie tej sprawy jest kluczowe dla zachowania reputacji Ukrainy i dalszego wsparcia Zachodu.

3, Brygada Szturmowa pozostaje elitarną formacją w ukraińskich Siłach Zbrojnych, uczestniczącą w najcięższych walkach – mimo to kontrowersje podważają ocenę procesu jej deradykalizacji. W kontekście trwającej migracji symboli nazistowskich z marginesu do mainstreamu obrona reputacji i zaufania do ukraińskich struktur wojskowych wydaje się dziś kluczowym zadaniem.

Zobacz też: Żołnierz Azowa w Auschwitz w koszulce z cytatem przypisywanym Hitlerowi

Zobacz też: Oficer ukraińskiego “Azowa” broni flag UPA na polskich Rosomakach i krytykuje Kosiniaka-Kamysza

Już wcześniej informowaliśmy, że 3. samodzielna brygada szturmowa, sformowana na bazie oddziału „azowców”, dekoruje swoich żołnierzy własnymi odznaczeniami, wzorowanymi na nazistowskim emblemacie 36 Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger”. Według opisu, są to odznaczenia wewnętrzne, wprowadzone przez dowódców jednostek, którymi uhonorowano żołnierzy, którzy zasłużyli się w walce w rejonie Bachmutu. Na zdjęciach widać, że odznaczenia te, w formie patek, są wzorowane na emblemacie 36 Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger” – oddziału złożonego z kryminalistów i zwyrodnialców, który m.in. pacyfikował warszawską Wolę podczas Powstania Warszawskiego. Chodzi o charakterystyczne dwa białe skrzyżowane granaty na czarnym tle. W przypadku opisywanych odznaczeń, dodano do nich na środku trzeci granat. Jak informowaliśmy, niektórzy członkowie „Azowa” chętnie posługują się symboliką nazistowską.

W 2017 roku członkowie pułku Azow wznieśli w jednej ze swoich baz posąg Peruna i wznosili do niego modły.  Posąg Peruna został ustawiony z okazji święta zwycięstwa księcia Światosława I nad „państwem żydowskim”, czyli Kaganatem Chazarskim. Członkowie Azowa zapowiadali, że w „sanktuarium Peruna” będzie święcona broń. W tym samym roku analogiczne „sanktuarium” założono pod Mariupolem.

Kresy.pl/Le Monde

Tagi: , , , , ,
forma płatności