Uderzenia Izraela na Iran doprowadziły do licznych ofiar cywilnych. Już w poniedziałek rano liczone były w setkach. Pociski spadły między innymi na jeden ze szpitali.

W poniedziałek Izrael kontynuował uderzenia na Iran a ich częstotliwość i zakres sugeruje, że Izraelczycy osiągnęli znaczną przewagę w przestrzeni powietrznej atakowanego państwa. Cele znajdowały się także w Teheranie. Już w poniedziałek rano liczba cywilnych ofiar ataku sięgnął 224 ludzi. 1277 osób odniosło obrażenia.

“The Guardian” przytoczył w poniedziałek słowa pracowników irańskiej służby zdrowia, mówiący o “zalewie” rannych już w niedzielę. „To była krwawa łaźnia. Przytłoczył nas chaos i krzyki pogrążonych w żałobie członków rodzin. Przywieziono dziesiątki osób z obrażeniami zagrażającymi życiu, drobnymi ranami, przywieźli nawet ciała” – powiedział w poniedziałek brytyjskiemu dziennikarzowi lekarz z oddziału ratunkowego szpitala, prosząc o zachowanie anonimowości.

„Widziałem zarówno niemowlaki, nastolatków, dorosłych, jak i osoby starsze. Obficie krwawiące matki spieszyły z dziećmi rannymi odłamkami” – powiedział lekarz, dodając, że niektórzy rodzice nie zdawali sobie sprawy, że sami zostali ranni, dopóki nie położyli swoich dzieci.

Lekarz w teherańskim szpitalu Imama Chomeiniego zasugerował, że prawdziwa liczba ofiar jest większa. W jego szpitalu więcej łóżek przydzielono na oddział intensywnej terapii, podczas gdy pacjenci z drobnymi obrażeniami byli przenoszeni do innych klinik, powiedział. Twierdził również, że władze irańskie zakazały upubliczniać liczby zabitych i rannych samodzielnie.

Rzecznik irańskiego ministerstwa zdrowia, Hosejn Kermanpur, powiedział, że ponad 90 proc. ofiar to cywile. Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, twierdził natomiast, że Izrael atakuje wyłącznie cele należące do rządu irańskiego. „Kiedy kontrolujemy niebo nad Teheranem, atakujemy te cele, cele reżimu, w przeciwieństwie do przestępczego reżimu Iranu, który atakuje naszych obywateli i przychodzi zabijać dzieci i kobiety” — powiedział Netanjahu podczas poniedziałkowej wizyty w bazie lotniczej w centralnym Izraelu.

Irańskie rakiety balistyczne uderzyły zarówno w obiekty wojskowe, jak i obszary mieszkalne, zabijając co najmniej 17 osób w Izraelu, w tym troje dzieci.

W piątek w nocy Izrael rozpoczął intensywne bombardowania Iranu. Głównym celem Izraelczyków były instalacje irańskiego sektora atomowego. Oprócz tego biorą oni na cel najwyższych irańskich wojskowych, naukowców, polityków, bazy wojskowe i składy uzbrojenia, instalacje naftowe. Izraelski premier nie wykluczył wzięcia na cel samego najwyższego przywódcy Iranu, Sajjida Alego Chamenejego.

Iran zareagował rakietowymi uderzeniami na Izrael. Doszło do zniszczeń między innymi w samym Tel Awiwie.

Iran zadeklarował, że wycofuje się z negocjacji w sprawie swojego programu atomowego, jakie od kwietnia prowadził z Amerykanami, uznając ich za koordynaujących działania z Izraelczykami.

W poniedziałek Izraelczycy kontynuowali ataki niszcząc siedzibę irańskich mediów państwowych i osiągając coraz dalej posuniętą przewagę w irańskiej przestrzeni powietrznej. Izraelczycy zadeklarowali zniszczenie jednej trzeciej potencjału irańskiej obrony przeciwpowietrznej. W nocy z poniedziałku na wtorek Izraelczycy wysłali rakiety i drony nad Izrael.

theguardian.com/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności