Przewodniczący Rady Miasta Torunia, Łukasz Walkusz, poinformował, że w mieście nie powstanie Centrum Integracji Cudzoziemców. Radni PiS zamierzali przyjąć apel w tej sprawie, jednak większość z Koalicji Obywatelskiej uznała, że uchwała byłaby bezprzedmiotowa, ponieważ nie ma już takich planów.

Na sali sesyjnej Miasta Torunia odbył się protest środowisk prawicowych, które domagały się rozpatrzenia apelu dotyczącego rezygnacji z budowy Centrum Integracji Cudzoziemców. Z powodu manifestacji kilka razy przerwano obrady.

Protestujący odnieśli się do ostatniego ataku, podczas którego 19-latek pochodzący z Wenezueli usiłował w nocy ze środy na czwartek zabić 24-letnią kobietę w Parku Glazja w Toruniu. Poszkodowana trafiła w ciężkim stanie do szpitala i walczy o życie. Mężczyzna został zatrzymany. Trwa ustalanie, czy przebywał w Toruniu legalnie.

Emocje spowodowało głosowanie ws. wycofania z porządku obrad apelu ws. sprzeciwu wobec powstania Centrum Integracji Cudzoziemców w Toruniu. Radni KO, którzy mają większość w radzie miasta, argumentowali, że rozpatrywanie tego punktu byłoby bezprzedmiotowe, gdyż mają informację o wycofaniu się z pomysłu powstania CIC w Toruniu przez zarząd województwa.

– „Na moje pismo skierowane do marszałka województwa i do Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej, który miał realizować ten projekt, otrzymałem z ROPS-u jednoznaczną odpowiedź, że tego projektu w Toruniu nie będzie. Również zarząd województwa podjął uchwałę w tym zakresie, że w Toruniu ten projekt nie będzie realizowany. Nie ma takiej potrzeby, żeby go tu realizować” – powiedział dziennikarzom przewodniczący Walkusz. Wskazał, że „radni PiS chcą tylko politycznie rozgrywać ten temat, a dyskusja w tej sprawie byłaby bezprzedmiotowa”.

Zarówno oni, jak i radni PiS wyrażali jednak nieufność wobec tej informacji, gdyż w ich ocenie cały czas Komisja Europejska wymaga od Polski zintensyfikowania działań na rzecz powstania takich centrów. Ich zdaniem w każdej chwili władze województwa mogą powrócić do tego projektu.

Przewodniczący klubu radny PiS Adrian Mół wyraził rozczarowanie, że podczas sesji nie doszło do dyskusji w tej sprawie.

– „Będziemy wnosili o podjęcie apelu w tej sprawie podczas kolejnej sesji. W ubiegłym roku decyzję ws. utworzenia w Toruniu CIC podjął zarząd województwa. Nie zgadzamy się z tym, że decyzje zapadły poza wiedzą mieszkańców naszego miasta, nie były przeprowadzone żadne konsultacje w tej sprawie. My też nie mieliśmy okazji zapoznać się z tym projektem. Mam wrażenie, że jest bardzo dużo ukrytych informacji, dlatego też domagamy się więcej dialogu na ten temat” – mówił polityk.

W Polsce miało powstać 49 Centrów Integracji Cudzoziemców. Centra mają nieodpłatnie pomagać cudzoziemcom w adaptacji w nowym kraju poprzez kursy językowe, pomoc prawną i opiekę psychologiczną.

W związku z tym w całym kraju trwają protesty przeciw budowie CIC. Miały miejsce m.in. w KatowicachRadomiuSuwałkachSiedlcach i Toruniu.

Niektóre władze samorządowe na skutek obywatelskich sprzeciwów wycofują się z tego projektu. Niedawno pisaliśmy, że Małopolska rezygnuje z Centrów Integracji Cudzoziemców.

3 czerwca radni Włocławka sprzeciwili się planom utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców. Radni jednogłośnie przyjęli apel skierowany do rządu, w którym podkreślili, że Włocławek „nie jest gotowy na przyjęcie dodatkowych obciążeń wynikających z napływu cudzoziemców”.

Projekt jest współfinansowany ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (AMIF) Unii Europejskiej, ale oczekuje się także innych źródeł finansowania jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne. Na ten cel ma być przeznaczonych ponad 432 mln zł.

Zobacz także: Młodzież Wszechpolska przeprowadziła manifestacje antyimigracyjne w dwóch województwach [+MEDIA]

Czytaj: Władze Warszawy planują dwa centra dla imigrantów

Kresy.pl/portalsamorzadowy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności