Radni Włocławka sprzeciwili się planom utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców. We wtorek jednogłośnie przyjęli apel skierowany do rządu, w którym podkreślili, że Włocławek “nie jest gotowy na przyjęcie dodatkowych obciążeń wynikających z napływu cudzoziemców”.

Kwestia ta od dłuższego czasu budzi silne kontrowersje – zarówno wśród lokalnych władz, jak i samych mieszkańców. Radni Prawa i Sprawiedliwości już wcześniej dwukrotnie proponowali uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec ewentualnego rozmieszczenia nielegalnych migrantów w mieście oraz przeciwko utworzeniu Centrum Integracji Cudzoziemców. Dotąd ich propozycje nie zdobyły jednak większości.

We wtorek radni Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) osiągnęli konsensus i wspólnie sformułowali treść uchwały. Wskazują w niej m.in. na obawy dotyczące pogorszenia się poziomu bezpieczeństwa mieszkańców po otwarciu takiego centrum.

Waldemar Marciniak z Konfederacji podkreśla, że “problem masowego napływu imigrantów spoza europejskiego kręgu kulturowego jest dobrze znany w wielu krajach, które od lat prowadziły politykę ‘Refugees welcome'”.

Czytaj: Nowe Miasto nad Pilicą przeciwko Centrum Integracji Cudzoziemców

W Polsce planowano powstanie 49 Centrów Integracji Cudzoziemców. Centra mają nieodpłatnie pomagać cudzoziemcom w adaptacji w nowym kraju poprzez kursy językowe, pomoc prawną i opiekę psychologiczną. W związku z tym w całym kraju trwają protesty przeciw budowie CIC.

Projekt jest współfinansowany ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (AMIF) Unii Europejskiej, ale oczekuje się także innych źródeł finansowania jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne. Na ten cel ma być przeznaczonych ponad 432 mln zł.

Zobacz: Małopolska rezygnuje z Centrów Integracji Cudzoziemców

bydgoszcz.tvp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności