W Warszawie planowane są dwa Centra Integracji Cudzoziemców. Jeden z obiektów ma zostać zlokalizowany przy Mazowieckim Centrum Polityki Społecznej przy ulicy Grzybowskiej. Warszawski samorządowiec Paweł Lisiecki poinformował, że władze nie przeprowadzały konsultacje w tej sprawie. Wśród zadań Centrów znajduje się legalizacja pobytu, a nawet pomoc w uzyskaniu obywatelstwa.

We wtorek na temat Centrów Integracji Cudzoziemców dyskutowali radni sejmiku województwa mazowieckiego.

Wątpliwości wyraził radny Paweł Lisiecki, który w trakcie obrad pytał o cel, zakres oraz lokalizację planowanych placówek. Zwrócił uwagę, że inicjatywa budzi niepokój mieszkańców, a władze nie zorganizowały w tej sprawie konsultacji społecznych. Poinformował także o przygotowanej petycji, która wskazuje m.in. na możliwe zagrożenia dla bezpieczeństwa i spójności kulturowej.

Opozycja podkreśla, że w żadnym z unijnych dokumentów ani w założeniach centrów nie wskazano, że mają one służyć wyłącznie uchodźcom z Ukrainy. W kontekście unijnego paktu migracyjnego pojawiają się obawy o przydzielanie migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Rzeczniczka Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej Hanna Maliszewska poinformowała, że według danych największe skupiska cudzoziemców na Mazowszu występują w Warszawie i jej okolicach. W związku z tym zaplanowano uruchomienie dwóch Centrów w stolicy. Jak dodała, jeśli po otwarciu pierwszego okaże się, że nie ma potrzeby tworzenia drugiego, to z tego zrezygnują.

Placówka przy ul. Grzybowskiej ma być zorganizowana w formie zwykłego lokalu usługowego, bez funkcji mieszkalnych ani wsparcia finansowego. W przestrzeni tej cudzoziemcy uzyskają informacje dotyczące legalizacji pobytu, uzyskania obywatelstwa oraz funkcjonowania w polskich realiach administracyjnych. Będą tam obecni przedstawiciele strony rządowej, samorządowej i organizacji pozarządowych.

Centra mają działać w formule one-stop-shop, co oznacza, że cudzoziemcy w jednym miejscu będą mogli załatwić różne sprawy urzędowe. Będą to m.in. punkty informacyjne, czynne w określonych godzinach.

Po zakończeniu sesji sejmiku Lisiecki odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, pisząc:

„Rafał Trzaskowski jest tak proobywatelski, że nawet sprawę lokalizacji wychodka dla psów poddaje się szerokim konsultacjom społecznym. Ale lokalizacja Centrów Integracji Cudzoziemców to zbyt poważna sprawa, aby ją konsultować z mieszkańcami. Więc w Warszawie będą co najmniej dwa”.

W Polsce miało powstać 49 Centrów Integracji Cudzoziemców. Centra mają nieodpłatnie pomagać cudzoziemcom w adaptacji w nowym kraju poprzez kursy językowe, pomoc prawną i opiekę psychologiczną.

W związku z tym w całym kraju trwają protesty przeciw budowie CIC. Miały miejsce m.in. w KatowicachRadomiuSuwałkachSiedlcach i Toruniu.

Niektóre władze samorządowe na skutek obywatelskich sprzeciwów wycofują się z tego projektu. Niedawno pisaliśmy, że Małopolska rezygnuje z Centrów Integracji Cudzoziemców.

Projekt jest współfinansowany ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (AMIF) Unii Europejskiej, ale oczekuje się także innych źródeł finansowania jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne. Na ten cel ma być przeznaczonych ponad 432 mln zł.

Kresy.pl/X

Tagi: , , ,
forma płatności