W sobotę 7 czerwca Młodzież Wszechpolska we współpracy z Ruchem Narodowym oraz lokalnymi strukturami Konfederacji przeprowadziła manifestacje antyimigracyjne w dwóch województwach: zachodniopomorskim i lubuskim. Uczestnicy protestów wyrażali sprzeciw wobec planowanej budowy Centrów Integracji Cudzoziemców.

7 czerwca przed Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie lokalne struktury Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego zorganizowały manifestację antyimigracyjną. Uczestnicy protestu nieśli polskie flagi i transparenty o treści „Dość podrzucania nam imigrantów z Niemiec”. Skandowali również hasła jak „Tu jest Polska, nie Bruksela”.

– „Chcemy być państwem Narodowym, musimy mieć przede wszystkim państwem suwerennym, które reaguje na zagrożenia na zachodniej granicy, jak i na wschodniej. Nie możemy pozwolić, żeby niemieckie służby podrzucały nam swoich nielegalnych imigrantów, traktując Polskę jak wysypisko” — mówił Maciej Szczęsny, prezes Okręgu Zachodniopomorskiego Młodzieży Wszechpolskiej.

– „Nie wierzymy w to, by imigranci przybywający do naszego kraju chcieli się z nami integrować. Oni sami z siebie nie chcą i to, że my próbujemy budować specjalne centra, żeby ich zachęcić bądź zmusić do integracji z nami, to jest jakaś kpina. Kpiną jest to, tym bardziej, że nasz rząd, który nie jest w stanie zapewnić szczelnej zachodniej granicy, chce nas przekonać do tego, że ta asymilacja się uda. Rząd, który biernie przygląda się temu, jak Niemcy podrzucają nam imigrantów. To jest po prostu hańba. Potrzebujemy szczelnej granicy” – uważa kolejny protestujący.

Tego samego dnia odbył się drugi protest przed Lubuskim Urzędem Wojewódzkim przeciw powstaniu Centrum Integracji Cudzoziemców. Organizatorami manifestacji byli Konfederacja, Ruch Narodowy oraz Młodzież Wszechpolska. W proteście wzięło udział ponad 100 osób.

– „Wyrażamy swój sprzeciw wobec funkcjonowania w Gorzowie Centrum Integracji Cudzoziemców. Parę miesięcy temu taki sam protest organizowaliśmy w Zielonej Górze. Centrum co prawda jeszcze nie funkcjonuje, ale jego otwarcie zapowiedziane jest na 1 lipca. Takie centra funkcjonują bądź mają funkcjonować w całej Polsce. W Lubuskiem mają działać w Gorzowie i w Zielonej Górze. Ich koszt to 18 mln zł” – mówili protestujący.

Protestujący sprzeciwiali się obecności cudzoziemców w Polsce, powołując się na przykłady z krajów Europy Zachodniej – potomkowie legalnych migrantów, którzy przybyli m.in. do Francji kilkadziesiąt lat temu w celach zarobkowych, są obecnie odpowiedzialni za wzniecanie zamieszek i burd. „Nie chcemy tego w Polsce” – podkreślali.

– „Protestujemy przeciw polityce migracyjnej rządu, przeciwko polityce masowej i niekontrolowanej migracji. Centrum Integracji Cudzoziemców funkcjonuje już na południu w Zielonej Górze. Korzystają z niego głównie Ukraińcy. A przecież każdy Ukrainiec, który będzie chciał się zintegrować z Polakami, zrobi to bez problemu, są nam dość bliscy kulturowo, takie centra nie są potrzebne” — podkreślał Krystian Pacholik, prezes lubuskiego okręgu Ruchu Narodowego.

Manifestujący wskazali, że pieniądze przeznaczone na budowę CIC można przeznaczyć lepiej, m.in. na niedoinwestowaną lubuską kolej, czy poprawę stanu służby zdrowia.

Młodzież Wszechpolska od kwietnia organizuje manifestacje antyimigracyjne w całym kraju. Do tej pory odbyły się one m.in. w Bydgoszczy, Tczewie, Rzeszowie, Toruniu czy Radomiu. Akcja odbywa się pod hasłem „Polska dla Polaków”. Działania mają związek m.in. z tworzonymi w wielu miastach Polski Centrami Integracji Cudzoziemców.

W Polsce miało powstać 49 Centrów Integracji Cudzoziemców. Centra mają nieodpłatnie pomagać cudzoziemcom w adaptacji w nowym kraju poprzez kursy językowe, pomoc prawną i opiekę psychologiczną.

W związku z tym w całym kraju trwają protesty przeciw budowie CIC. Miały miejsce m.in. w KatowicachRadomiuSuwałkachSiedlcach i Toruniu.

Niektóre władze samorządowe na skutek obywatelskich sprzeciwów wycofują się z tego projektu. Niedawno pisaliśmy, że Małopolska rezygnuje z Centrów Integracji Cudzoziemców.

Projekt jest współfinansowany ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (AMIF) Unii Europejskiej, ale oczekuje się także innych źródeł finansowania jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne. Na ten cel ma być przeznaczonych ponad 432 mln zł.

Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności