Według informacji “Gazety Wyborczej”, Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że Władysław Teofil Bartoszewski, poseł PSL i obecny wiceminister spraw zagranicznych, nie posiada poświadczenia bezpieczeństwa wydawanego przez ABW. Dodatkowo, jak wskazuje nieprawomocny wyrok sądu pierwszej instancji, polityk powinien zwrócić 27 milionów złotych w związku z przejęciem majątku swojego ojca chrzestnego.

Bartoszewski objął stanowisko wiceministra w grudniu 2023 roku, mimo braku poświadczenia bezpieczeństwa, które jest wymagane przy dostępie do informacji niejawnych, a zwłaszcza w przypadku osoby odpowiedzialnej za kontakty zagraniczne – informuje w poniedziałek Gazeta Wyborcza.

Zgodnie z ustawą obowiązującą od 2010 roku, każdy wiceminister MSZ powinien przejść weryfikację, obejmującą m.in. sytuację finansową, uzależnienia, ewentualne kontakty z obcymi służbami czy podatność na szantaż.

MSZ tłumaczy, że Bartoszewski jako poseł ma dostęp do informacji “tajnych”, natomiast dokumenty o klauzuli “ściśle tajne” może przeglądać za zgodą swojego przełożonego i wyłącznie jednorazowo.

“Gazeta Wyborcza” przypomina również, że polityk miał przejąć trzy mieszkania, kolekcję obrazów oraz milion funtów należących do znanego mecenasa sztuki Andrzeja Ciechanowieckiego, który był jego ojcem chrzestnym. Jak wskazuje nieprawomocny wyrok sądu pierwszej instancji, polityk powinien zwrócić 27 milionów złotych w związku z przejęciem majątku swojego ojca chrzestnego.

Przeczytaj: Wiceszef MSZ chce cenzury w sieci, bo “nie żyjemy w normlanych czasach”

wyborcza.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności