Rosyjski portal Agencja podał, że Michaił Mirgorodski, ścigany przez polskie służby listem gończym w związku ze śledztwem dotyczącym szpiegostwa, posiada zadłużenie przekraczające 600 tysięcy rubli. Według ustaleń portalu i informacji polskich służb, mężczyzna miał kierować grupą, która w czerwcu 2023 roku planowała doprowadzić do wykolejenia pociągu na terenie Polski.
W informacji opublikowanej przez niezależny rosyjski portal Agencja wskazano, że Michaił Mirgorodski, poszukiwany przez polskie służby listem gończym za działalność szpiegowską, posiada zadłużenie przekraczające 600 tys. rubli. Według danych przekazanych przez polskie organy ścigania, mężczyzna jest funkcjonariuszem rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa i miał kierować grupą przestępczą odpowiedzialną za przygotowania do wykolejenia pociągu w Polsce w czerwcu 2023 roku.
Rosyjski portal podał, że Mirgorodski to 28-letni obywatel urodzony w obwodzie kirowogradzkim na Ukrainie. Z ustaleń Agencji wynika jednak, że od co najmniej 2008 roku mieszka on na terytorium Federacji Rosyjskiej, gdzie posiada również rosyjskie obywatelstwo. W pierwszym okresie pobytu, w latach 2008–2014, Mirgorodski przebywał wraz z rodziną w jamalsko-nienieckim okręgu autonomicznym. Następnie rodzina przeniosła się do obwodu moskiewskiego, gdzie zamieszkała w miejscowości Bałaszyche, a od 2018 roku w miejscowości Kaszyry.
Według rosyjskiego portalu miejsce wcześniejszego pobytu rodziny Mirgorodskiego miało znajdować się w pobliżu bazy sił specjalnych „Alfa” Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Agencja wskazała również, że jednym z sąsiadów Mirgorodskich miał być były ochroniarz Wiktora Janukowycza, prezydenta Ukrainy obalonego w 2014 roku.
Dane, do których dotarli rosyjscy dziennikarze, pozwoliły ustalić, że Mirgorodski ma zadłużenie sięgające 634 tys. rubli, co odpowiada około 30 tysiącom złotych. Portal ustalił, że w dokumentach kredytowych wskazywał, iż od 2024 roku był zatrudniony w przedsiębiorstwie Metalcrem. Wcześniej miał pracować również w firmie deweloperskiej oraz instytucji bankowej. W publikacji nie podano danych dotyczących rodzaju jego stanowisk ani zakresu obowiązków.

We wtorek Prokuratura Krajowa poinformowała o postawieniu pięciu zarzutów ob. Federacji Rosyjskiej Michaiłowi Mirgorodskiemu, podejrzanemu o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. Ponieważ mężczyzna przebywa poza granicami Polski, wydano za nim list gończy, a także wszczęto procedury mające doprowadzić do międzynarodowego poszukiwania czerwonej notą Interpolu.
Śledczy ustalili, że Mirgorodski współpracował z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji (FSB) i w 2023 roku, będąc w Rosji, koordynował działania rosyjskiego wywiadu w Polsce. Według prokuratury kierował zorganizowaną grupą przestępczą, której członkowie wykonywali dla rosyjskich służb operacje szpiegowskie, sabotażowo-dywersyjne oraz propagandowe.
Michaił Mirgorodski jest podejrzany o:
-
założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą;
-
organizowanie i kierowanie działalnością obcego wywiadu;
-
sprawstwo kierownicze w usiłowaniu sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym;
-
nakłanianie do stosowania przemocy i niszczenia mienia;
-
finansowanie przestępstw o charakterze terrorystycznym.
Prokuratura wskazała, że Mirgorodski nakłaniał członków grupy m.in. do akcji dywersyjnej polegającej na wykolejeniu pociągu oraz do stosowania przemocy i gróźb wobec obywateli Ukrainy i białoruskich dysydentów. Zlecał również pobicia i niszczenie mienia.
Przeczytaj: Francja: trzy osoby zatrzymane za szpiegostwo na rzecz Rosji i szerzenie propagandy
Zobacz: Zatrzymano kolejnych Ukraińców podejrzanych o działanie na rzecz obcego wywiadu
Kresy.pl/Agencja/Interia




























