Premier w poniedziałkowym wystąpieniu pogratulował wyborcom Karola Nawrockiego, ale już nie jemu samemu. Zapowiedział dalsze rządy dotychczasowej koalicji, nawet wbrew nowemu prezydentowi.
Tusk dziękował na wstępie Polakom za wysoką frekwencję. “Jak byśmy nie oceniali zwycięskiego kandydata, należy uznać jego wygraną i pogratulować jego wyborcom, co niniejszym czynię” – w sformułowaniu tym zabrakło więc gratulacji dla samego prezydenta elekta. Premier nie szczędził natomiast podziękowań dla przegranego kandydata z jego partii, Rafała Trzaskowskiego “za determinację i walkę do końca o każdy głos”.
Jak zadeklarował Tusk “nie zatrzymam się ani na chwilę jako premier polskiego rządu w swojej pracy i w naszej wspólnej walce o Polskę, jaką wymarzyliśmy sobie u progu niepodległości. Wolną, suwerenną, bezpieczną i dostatnią”. Podkreślił, że w tym względzie wybory prezydenckie “niczego nie zmieniły i zmienią”.
Tusk uważa zatem, że ma pełną legitymizacje do dalszego sprawowania rządów. Zapewnił przy tym, że był przygotowany na wypadek zwycięstwa kandydata Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenckich.
“Plan awaryjny zakładający trudną kohabitację jest przygotowany. Trudno z góry zakładać, jaka będzie postawa nowego prezydenta. Gdyby wykazał chęć współpracy, będzie to pozytywne zaskoczenie, na które odpowiemy z pełną otwartością. Jeśli nie, nie ma już na co czekać, ruszymy z robotą bez względu na okoliczności, bo po to zostaliśmy wybrani” – zapewnił Tusk.
“Doświadczenie już mamy” – zadeklarował premier, po napomknieniu, iż Karol Nawrocki, jako prezydent może wetować inicjatywy ustawodawcze obozu rządzącego. Zapowiadał “wszystkim, którzy głosowali na Rafała Trzaskowskiego mówię dziś – jedziemy dalej”.
Premier Tusk domagał się “jedności i odwagi od całej Koalicji 15 października”, powtarzając, iż zwróci się do Sejmu o ponowne udzielenie mu wotum zaufania.
W drugiej turze wyborów prezydenta Polski, jakie odbyły się w niedzielę, zwyciężył wspierany przez Prawo i Spawiedliwość, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki z wynikiem 50,89 proc. głosów.
Kresy.pl






























