„Budowa nowego rurociągu naftowego między Węgrami a Serbią rozpocznie się wkrótce” — powiedział w piątek węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó. Od czasu, gdy Ukraina przestała przesyłać rosyjski gaz, wiele krajów w Europie Środkowej otrzymuje dostawy gazu przez Serbię.

Péter Szijjártó ocenił, że Europa znajduje się w stanie kryzysu energetycznego, którego przyczynami są zarówno sankcje nałożone na Rosję, jak i polityka prowadzona przez rząd Ukrainy. Polityk przypomniał o zamknięciu przez Kijów gazociągu, który transportował gaz ziemny z Rosji głównie do Europy Środkowej.

– „Ukraina pozostawiła Europę Środkową w potrzebie. Serbia działa natomiast jako odpowiedzialny, niezawodny i uczciwy kraj tranzytowy, zapewniając dostawy gazu” – poinformował węgierski minister.

– „Codziennie przez Serbię na Węgry trafia ponad 20 mln metrów sześciennych gazu ziemnego. Jest to około 7,5 miliarda metrów sześciennych rocznie. Gdyby Serbia nie zapewniła tranzytu w kierunku Węgier, mielibyśmy duże kłopoty, podobnie jak Słowacy i cała Europa Środkowa” – dodał polityk.

Premier Węgier Viktor Orban odbył tego dnia w serbskiej stolicy „strategiczne konsultacje” z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučićem. 

Kresy.pl/magyarnemzet.hu

Tagi: , , , ,
forma płatności