Polska zabiega o uzyskanie podobnego statusu jak Wielka Brytania i Australia w kwestii dostępu do amerykańskiego uzbrojenia – przekazał wiceszef MON Paweł Zalewski.

W czwartek wiceszef MON Paweł Zalewski rozmawiał z PAP po spotkaniach w Pentagonie. Podkreślił, że wizyta w USA miała na celu m.in. zabieganie o zwolnienie Polski z ograniczeń wynikających z przepisów ITAR (International Traffic in Arms Regulations). Zapewniłoby to prostszy i szybszy dostęp do technologii i sprzętu wojskowego produkowanego w Stanach Zjednoczonych.

Wyraził opinię, że obecne procedury są “bardzo skomplikowane” oraz “powolne i nieefektywne”.

“Chcemy, by ten proces wzmacniania polskiej armii, przy bardzo bliskiej współpracy z Amerykanami, przebiegał sprawnie i bez zacięć, żeby był maksymalnie odbiurokratyzowany i żeby Polska uzyskała taki status w tej regulacji, jak Wielka Brytania czy Australia” – podkreślił Zalewski.

Czytaj: “Krytyczna część sił zbrojnych w poddaństwo USA”. Borsuki z amerykańskimi radiostacjami zamiast polskich

Zalewski podkreślił, że jako “modelowy sojusznik” Stanów Zjednoczonych, Polska powinna mieć prawo do uproszczonych procedur w zakresie zakupu uzbrojenia. “Wydajemy prawie 5 proc. PKB na uzbrojenie. Amerykanie oczekują od Europejczyków większego zaangażowania w obronę przed Rosją. Skoro Polska tę rolę pełni, to logiczne, że powinniśmy mieć łatwiejszy dostęp do broni” – powiedział.

Polityk zaznaczył, że podczas rozmów w Kongresie i Pentagonie spotkał się z pełnym zrozumieniem i poparciem dla polskiego stanowiska. Wśród osób, które wyraziły poparcie, wymienił m.in. senatora Rogera Wickera oraz podsekretarza obrony Elbridge’a Colby’ego – znanego z poglądu, że Stany Zjednoczone powinny koncentrować się przede wszystkim na regionie Azji, nawet kosztem zaangażowania w Europie.

Odnosząc się do planów dotyczących obecności wojsk amerykańskich na kontynencie europejskim, Zalewski przekazał, że pewne zmiany w ich rozmieszczeniu są możliwe, jednak nie obejmują one Polski. “Polska jest sojusznikiem idealnym, bo pokrywa koszty funkcjonowania żołnierzy amerykańskich. Amerykanie uważają, że lepiej być bliżej zagrożenia niż na tyłach” – powiedział.

Odnosząc się do spekulacji, według których Polska miałaby rozważać wysłanie swoich wojsk na Ukrainę, Zalewski oświadczył: “Nie wiem, dlaczego gen. Kellogg to powiedział. Wszyscy rozmówcy w USA, Francji i Wielkiej Brytanii rozumieją, dlaczego Polska tego nie zrobi”.

Zobacz: Media: Wojsko Polskie zmienia strukturę batalionów pancernych, aby zaradzić niedoborom czołgów

businessinsider.com.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności