Prezydent Wołodymyr Zełenski zasugerował, że ukraińscy parlamentarzyści, którzy nie poprą ratyfikacji umowy z USA w sprawie surowców, powinni zostać pozbawieni wiz do Stanów Zjednoczonych. Uznał, że nie można jednocześnie korzystać z relacji z USA i sabotować kluczowych głosowań.
Jak poinformował 3 maja ukraiński portal Suspline, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował deputowanych Rady Najwyższej, którzy mogą nie poprzeć ratyfikacji porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi dotyczącego eksploatacji surowców mineralnych. Według Zełenskiego osoby te nie powinny mieć prawa do wjazdu do USA.
„Są osoby zdecydowane, by tego nie robić. Uważam więc, że Stany Zjednoczone powinny po prostu anulować im wizy” – powiedział prezydent podczas wypowiedzi dla mediów.
Zełenski odniósł się do parlamentarzystów, którzy regularnie odwiedzają Stany Zjednoczone i spotykają się z amerykańskimi politykami, a następnie – jak zaznaczył – wracają na Ukrainę i nie popierają istotnych dla relacji dwustronnych projektów.
„Po tym, jak chodzą po korytarzach kongresmenów czy senatorów, mówią, że są przyjaciółmi Stanów Zjednoczonych, braćmi na zawsze, wracają na Ukrainę i nie głosują za tym, co jest fundamentalne dla Ameryki” – powiedział Zełenski. Dodał również: „Nie można grać na dwa fronty”.
Prezydent wskazał, że głosowanie nad umową nie jest wyłącznie decyzją o charakterze gospodarczym, lecz także politycznym, mającym wpływ na dalsze wsparcie USA. „Zagłosują nie tylko ze względu na przyszłość, ale po to, aby zachować to, co jest nam potrzebne dziś” – zaznaczył.
Do tej pory nie opublikowano jeszcze pełnych dokumentów technicznych dotyczących porozumienia, a brak ich oficjalnego kształtu uniemożliwia ocenę konsekwencji ratyfikacji.
Umowa o współpracy Ukrainy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie surowców naturalnych, która została niedawno podpisana, wkrótce trafi do ratyfikacji w Radzie Najwyższej – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski w wystąpieniu wideo.
„Umowa jest, została podpisana, zostanie przekazana do ratyfikacji Radzie Najwyższej Ukrainy i zależy nam na tym, aby nie było żadnych opóźnień w sprawie umowy” – powiedział szef państwa.
Zełenski pochwalił zespół rządowy odpowiedzialny za przygotowanie dokumentu, podkreślając, że jego treść znacząco się zmieniła w trakcie negocjacji. Jak zaznaczył, obecna wersja stanowi równoprawne porozumienie, które otwiera drogę do znaczących inwestycji na Ukrainie oraz modernizacji krajowego przemysłu.
„W umowie nie ma zadłużenia, a powołany zostaje Fundusz – Fundusz Odbudowy, który będzie inwestował na Ukrainie i zarabiał tu pieniądze. To jest współpraca z Ameryką na uczciwych warunkach, kiedy zarówno państwo ukraińskie, jak i Stany Zjednoczone, które pomagają nam w obronie, mogą zarabiać w partnerstwie” – wyjaśnił prezydent.
Zełenski zaznaczył także, że podpisanie porozumienia w sprawie surowców to pierwszy wymierny efekt jego spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem, do którego doszło w Watykanie.
„Rozmawialiśmy z prezydentem Stanów Zjednoczonych, z Donaldem Trumpem, o naszej gotowości do zawarcia umowy – rozmawialiśmy podczas spotkania w Watykanie. W istocie mamy teraz pierwszy rezultat spotkania watykańskiego, który czyni je naprawdę historycznym. Bardzo czekamy na inne efekty naszej rozmowy. To było znaczące spotkanie, z prezydentem Trumpem wykorzystaliśmy każdą minutę w stu procentach” – powiedział Zełenski.
Kresy.pl/Suspline































