Pekin zagroził odwetem wszystkim państwom, które zgodzą się na izolację Chin w ramach negocjacji handlowych z administracją Donalda Trumpa. Stany Zjednoczone mają prowadzić takie rozmowy z ponad 70 krajami.

Stany Zjednoczone mają negocjować z ponad 70 krajami, żeby ograniczyły wymianę handlową z Chinami w zamian za zniesienie ceł. Trump chce w ten sposób uciąć import chińskich produktów za pośrednictwem innych rynków. USA obiecują swoim partnerom obniżenie taryf w zamian za zablokowanie tranzytu chińskich towarów oraz zapobieganie zakładaniu przez chińskie firmy działalności w swoich krajach. Szczegółowe żądania mają się różnić w zależności od kraju i jego stopnia zaangażowania w chińską gospodarkę.

W odpowiedzi Pekin zapowiedział, że nie zaakceptuje żadnych porozumień zawartych „kosztem interesów Chin” i „zdecydowanie i wzajemnie odpowie środkami zaradczymi”.

Ministerstwo Handlu ChRL określiło politykę celną USA jako „jednostronne zastraszanie” i ostrzegło, że „jeśli handel międzynarodowy powróci do prawa dżungli, w którym silni polują na słabych, wszystkie kraje staną się ofiarami”.

Obecnie obowiązujące taryfy między dwoma największymi gospodarkami świata osiągnęły bezprecedensowy poziom. USA nałożyły łącznie 145 proc. cła na towary z Chin, a Pekin odpowiedział cłami w wysokości 125 proc. na amerykański eksport. Choć prezydent Trump wyklucza dalsze podwyżki, uznając je za potencjalnie szkodliwe dla dwustronnego handlu, żadna ze stron nie deklaruje gotowości do rozmów.

Biały Dom twierdzi, że piłka jest po stronie Chin i to one powinny poprosić o rozpoczęcie negocjacji, jednak nic nie wskazuje na to, by prezydent ChRL Xi Jinping był do tego skłonny

Czytaj: Prezydent Trump oznajmił, że prowadzi rozmowy z Chinami w sprawie ceł

Przypominamy, że 9 kwietnia Trump ogłosił, że znosi wszystkie dodatkowe stawki celne wobec państw z wyjątkiem Chin, wobec których dodatkowe cło zostało podwyższone.

Na dalszą eskalację wskazuje również nałożenie przez USA specjalnych opłat na chińskie statki cumujące do amerykańskich portów. Decyzja została ogłoszona przez Biuro Przedstawiciela Handlowego USA i ma związek z dochodzeniem rozpoczętym jeszcze za kadencji prezydenta Joe Bidena.

W obliczu rosnącej izolacji, Chiny wzmacniają relacje handlowe z krajami Azji Południowo-Wschodniej. W ostatnich tygodniach prezydent Xi Jinping odwiedził Wietnam, Malezję i Kambodżę. Jak podała agencja Xinhua, celem wizyty była „odnowa regionalnej współpracy i integracji gospodarczej w obliczu globalnego protekcjonizmu i unilateralizmu”.

Zobacz: Xi Jinping rusza mobilizować Azjatów przeciwko USA

14 kwietnia rzecznik chińskiej dyplomacji Lin Jian powiedział, że Chiny są gotowe do współpracy z UE na rzecz obrony zasad międzynarodowego handlu i Światowej Organizacji Handlu (WTO)

Przeczytaj: Premier Japonii: nie zamierzamy ustępować w rozmowach o taryfach celnych z USA

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności