Unia Europejska przygotowała pakiet inwestycyjny o wartości 12 miliardów euro dla krajów Azji Środkowe, ogłosiła goszcząca w regionie Ursula Von der Leyen.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej gościła w bieżącym tygodniu na szczycie Azja Środkowa-Unia Europejska, który zorganizowano w uzbeckiej Samarkandzie. W swoim piątkowym wystąpieniu szefowa Komisji Europejskiej zwróciła uwagę na znaczny potencjał współpracy w czterech priorytetowych obszarach za jakie uznała Transkaspijski Korytarz Transportowy, surowce krytyczne, zielona energia i komunikacja cyfrowa, podał portal Fergana.
„Aby przyspieszyć postęp, dziś z dumą ogłaszam pakiet inwestycyjny “Global Gateway” [“Globalne wrota”] o wartości 12 miliardów euro. Zbierze on inwestycje z naszej Unii i państw członkowskich. Nazywamy to podejściem “Team Europe” [“drużyna Europa”]. I uruchomi nowy strumień projektów w Azji Środkowej. To naprawdę początek nowej ery w naszej starej przyjaźni” – powiedziała von der Leyen.
Z kwoty 12 miliardów euro, 3 miliardy zostaną przeznaczone na sektor transportu, 2,5 miliarda na wydobycie surowców krytycznych, 6,4 miliarda na “zieloną” energetykę a 100 milionów na rozwój internetu satelitarnego w Azji Środkowej.
Mówiąc o korytarzach transportowych, szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła strategiczne znaczenie Azji Środkowej jako kluczowego ogniwa w komunikacji euroazjatyckiej. Właśnie dlatego program “Global Gateway” czyni z tego regionu priorytetowy cel inwestycji. W ramach projektu Transkaspijskiego Korytarza Transportowego, na który w ubiegłym roku przeznaczono 10 miliardów euro, czas transportu ładunków między Europą a Azją Środkową ma zostać skrócony o połowę, do 15 dni. Ważnym krokiem ku temu celowi będzie zorganizowanie w 2025 r. Forum Inwestycyjnego w Uzbekistanie, które pozwoli na pozyskanie środków prywatnych na rozwój korytarza.
Odnosząc się do współpracy w zakresie surowców krytycznych, von der Leyen zauważyła, że Azja Środkowa jest prawdziwą “kopalnią skarbów”, gdyż znajduje się tam 40 proc. światowych rezerw manganu, a także kolosalne złoża litu, grafitu i innych strategicznych minerałów. Te bogactwa to podstawa gospodarki przyszłości, która nieuchronnie przyciąga uwagę globalnych graczy. Ale w przeciwieństwie do tych, którzy widzą tu tylko źródło surowców na eksport, Europa oferuje zasadniczo inne podejście – stworzenie pełnego cyklu produkcyjnego bezpośrednio w regionie – proponowała państwo regionu von der Leyen.
Przypomniała ona o 1,6 mld euro europejskiej inwestycji w projekt wydobycia miedzi w Uzbekistanie i zaproponowała wspólną budowę nowoczesnych centrów badawczych, szkolenie specjalistów i rozwój całego łańcucha przemysłu – od kopalni po przedsiębiorstwa high-tech. Jak zauważyła von der Leyen, memoranda podpisane z Kazachstanem i Uzbekistanem oraz nowa Wspólna Deklaracja to nie tylko dokumenty, ale i plan działania na rzecz prywatnych inwestycji na szeroką skalę.
Podkreślając, że Azja Środkowa dysponuje wyjątkowym potencjałem, by stać się światowym centrum energii odnawialnej, przewodniczący KE szczególnie podkreślił dwa projekty – elektrownię wodną Rogun w Tadżykistanie i elektrownię wodną Kambarata w Kirgistanie. Cały region dysponuje znacznymi rezerwami energii geotermalnej. Tak potężny kompleks energetyczny jest w stanie nie tylko w pełni zaspokoić potrzeby krajowych gospodarek, ale także otwiera perspektywy eksportu „zielonej” energii – uznała szefowa KE.
Czytaj także: Rosjanie zbudują elektrownię wodną w Kirgistanie
Von der Leyen zapowiadała również, że nowa generacja europejskiej sieci satelitarnej zapewni szybki Internet 2 tys. szkołom i setkom odległych wiosek w Kazachstanie jeszcze w tym roku. Przyszłe plany zakładają przyłączenie do tej sieci kolejnych 1,7 tys. osad wiejskich w całej Azji Środkowej.
„Dziś rozpoczynamy strategiczne partnerstwo. To partnerstwo pokazuje, że można polegać na Unii Europejskiej” – zadeklarowała na zakończenie swojego przemówienia szefowa Komisji Europejskiej.
Azja Środkowa – dawna część Imperium Rosyjskiego i Związku Radzieckiego, w ostatnim okresie uzyskała silne związki ekonomiczne z Chinami. Państwa zachodnie mają słabą pozycję w regionie, choć od schyłku rządów Joe Bidena USA starają się zmienić tę sytuację.
fergana.news/kresy.pl































