We wrześniu Hamburg zamieni się w centrum dużych manewrów wojskowych NATO. Scenariusz zakłada symulację ataku Rosji na państwa zachodnie, w tym Polskę i błyskawiczne przerzucenie sił na wschodni front.
W dniach 25–27 września Hamburg stanie się główną areną wojskowych ćwiczeń Bundeswehry. Jak informuje niemiecki dziennik Bild, miasto zostanie objęte manewrami pod kryptonimem „Red Storm Bravo”. W operacji udział wezmą setki żołnierzy, kolumny ciężarówek wojskowych, zespoły ratunkowe oraz śmigłowce.
Ćwiczenia są kontynuacją działań z 2024 roku, kiedy w Hamburgu przeprowadzono operację „Red Storm Alpha”. Szczegóły ćwiczeń przedstawił kapitan Kurt Leonards.
Jak czytamy, scenariusz zakłada symulację ataku Rosji na państwa zachodnie. W tym kontekście oznacza to zasadniczo Polskę i kraje bałtyckie. W ramach działań NATO ma nastąpić szybkie przerzucenie żołnierzy z Europy Zachodniej na front wschodni. Hamburg, ze względu na położenie portu, odgrywa w tym planie kluczową rolę.
Ćwiczenia nie są nastawione na ochronę lokalnej infrastruktury, lecz mają sprawdzić zdolność miasta do szybkiego transportu wojsk do Polski i państw bałtyckich. Zgodnie z założeniami, liczba przerzucanych żołnierzy może sięgnąć nawet 800 tysięcy.
„To jest zasadnicza różnica w porównaniu z zimną wojną” – mówi kapitan Leonards. „Wtedy Niemcy były uważane za strefę walk w razie wojny – dziś są obszarem rozmieszczenia sił NATO.”
Planowane są także działania we współpracy z władzami cywilnymi – m.in. ewakuacja rannych, pomoc medyczna, loty śmigłowców oraz ćwiczebna demonstracja.
Eksperci przewidują, że do rzeczywistego konfliktu może dojść w ciągu czterech–pięciu lat. Wskazują na trzy zasadnicze elementy: obecność rosyjskich wojsk przy granicy po zakończeniu manewrów, ataki hybrydowe ze strony Rosji oraz ataki na firmy zbrojeniowe w Niemczecj.
„To realne zagrożenie” – ostrzega Leonards. „Nasza infrastruktura jest już atakowana!” – dodaje. Jako przykłady takich akcji wymienił pożar w firmie należącej do koncernu zbrojeniowego Diehl, szpiegostwo przy użyciu dronów i planowany zamach na menedżera Rheinmetall.
Przeczytaj: W Rzeszowie stacjonują niemieckie wojska. Będą tam rozmieszczone do połowy tego roku
Czytaj także: Niemcy rozważają przywrócenie poboru do wojska
Bild / Kresy.pl































