Rosja i Ukraina oskarżają się wzajemnie o atakowanie obiektów energetycznych. Ma to związek ze wstępnym porozumieniem o zawieszeniu ataków na tego typu infrastrukturę.
Po marcowym szczycie Stany Zjednoczone ogłosiły, że zarówno Ukraina, jak i Rosja zgadzają się w sprawie częściowego zawieszenia broni na Morzu Czarnym i zaprzestania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. Później informacje te potwierdziły strony ukraińska i rosyjska.
We wtorek Ukraina i Rosja poinformowały Waszyngton o atakach drugiej strony na infrastrukturę energetyczną. Każda ze stron oskarżyła drugą o złamanie wstępnego porozumienia o zaprzestaniu ataków na tego typu obiekty.
Kijów wezwał Waszyngton do zaostrzenia sankcji wobec Moskwy za “naruszenie” porozumień zawartych w Arabii Saudyjskiej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w wieczornym wystąpieniu, że Ukraina przekazała USA “wszystkie niezbędne informacje” w tym zakresie.
Czytaj: Kreml: Ukraińska armia ignoruje rozkazy i nadal atakuje rosyjskie obiekty energetyczne
Prezydent Rosji Władimir Putin miał z kolei omówić zarzuty dotyczące “naruszeń” ze strony Ukrainy podczas wtorkowego spotkania z najwyższymi rangą urzędnikami służb bezpieczeństwa. Moskwa również poinformowała, że przekazała swoje skargi Waszyngtonowi.
“Przekazaliśmy listę naruszeń doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego USA Mike’owi Waltzowi” – przekazał szef MSZ Siergiej Ławrow. Jak dodał, wspomniana lista została przekazana także sekretarzowi stanu USA Marco Rubio.
Ministerstwo obrony Rosji wcześniej oskarżyło Kijów o atak na rosyjskie obiekty energetyczne w obwodzie biełgorodzkim i częściowo kontrolowanym przez Moskwę ukraińskim obwodzie zaporoskim.
Oskarżenia strony rosyjskiej pojawiły się kilka godzin po tym, jak szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiga poinformował, że w wyniku rosyjskiego ataku dziesiątki tysięcy ludzi na południu obwodu chersońskiego zostało pozbawionych prądu.
Zobacz także: „Ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną stanowią zagrożenie dla suwerenności Węgier” – minister Szijjártó
france24.com / Kresy.pl






























