Estoński parlament przyjął poprawkę do konstytucji, która pozbawia obywateli Rosji i Białorusi prawa do głosowania w wyborach lokalnych.
Nowelizację poparło 93 członków Riigikogu, siedmiu głosowało przeciw, a jeden parlamentarzysta nie wziął udziału w głosowaniu. Zmiany stanowią, że obywatele państw trzecich mieszkający w Estonii – spoza UE – czyli głównie obywatele Rosji i Białorusi, zostaną pozbawieni prawa głosowania w wyborach samorządowych.
W liczącej 1,37 mln mieszkańców Estonii – Rosjanie stanowią 22 proc. populacji, co przekłada się na ok. 300 tys. mieszkańców. Natomiast obywateli Białorusi jest o wiele mniej – 8 tys.
W Estonii zmiana konstytucji wymaga co najmniej dwóch trzecich głosów w parlamencie, czyli przynajmniej 68 głosów. Projekt zmiany konstytucji, zaproponowany przez 61 członków Riigikogu
Obecnie w wyborach lokalnych mogą brać udział również obcokrajowcy posiadający w Estonii zezwolenie na długoterminowy pobyt lub prawo stałego pobytu, którzy ukończyli 16 lat i zamieszkują w danej gminie lub mieście.
Początkowo projekt przewidywał, że udział w wyborach lokalnych będą mogli uczestniczyć obywatele Estonii, osoby bez obywatelstwa, a także obywatele innych państw członkowskich Unii Europejskiej i NATO.
Druga poprawka, zgłoszona przez 55 deputowanych, przewiduje, że osoby bez obywatelstwa mogłyby głosować jeszcze w nadchodzących wyborach lokalnych, ale w przyszłości ich prawo głosu zostanie uchylone. Wycofano także fragment, który umożliwiał udział w wyborach rezydentom mającym obywatelstwo kraju należącego do NATO.
Jak tłumaczą przedstawiciele partii socjaldemokratycznej (SDE), poprawka ta daje bezpaństwowcom czas na ubieganie się o estoński paszport. Tradycyjnie w Estonii tzw. szare paszporty przyznawano głównie byłym obywatelom ZSRR, którzy nie nabyli obywatelstwa Estonii, ani też żadnego innego kraju.
W wyborach do parlamentu głosować mogą wyłącznie obywatele Estonii.
Następne wybory do rad lokalnych w Estonii odbędą się 19 października.
Zobacz także: “Pięta achillesowa NATO”. Media: Rosja rozmieszcza swoje siły niedaleko przesmyku suwalskiego
Przeczytaj również: Premier Estonii: Wydatki na obronę przekroczą 5 proc. PKB
Warto zobaczyć: Niemiecka firma chce stworzyć “mur dronów” na wschodniej flance NATO
Kresy.pl/err.ee































