Jak informuje Komenda Główna Straży Granicznej w 2024 r. nastąpił znaczący spadek pozytywnych decyzji o przyjęciu przez Polskę cudzoziemców zawracanych przez inne państwa członkowskie UE, w tym przez Niemcy.

Straż Graniczna informuje, że w 2024 r. nastąpił znaczący spadek pozytywnych decyzji o przyjęciu przez Polskę cudzoziemców zawracanych przez inne państwa członkowskie UE, w tym przez Niemcy.

Obecnie obowiązują dwie procedury, Dublin III oraz readmisja – uproszczona i pełna. W przypadku stosowania procedury Dublin III, w przypadku Niemiec spadek ten wyniósł 18%. W 2023 r. było to 404 cudzoziemców, natomiast w roku 2024 było to 331 osób. W przypadku procedury readmisji spadek ten, w przypadku Niemiec, był jeszcze wyższy i wyniósł 37%.

W roku 2023 było to 564 cudzoziemców, natomiast w roku 2024 było to już tylko 357 osób. Jak informuje Straż Graniczna powyższe spadki są między innymi  efektem przeprowadzenia bardzo dokładnego sprawdzenia czy wniosek władz niemieckich jest zasadny i czy Polska powinna zgodzić się na przyjęcie danego cudzoziemca.

Straż zaznacza, że w 2025 r. Polska nie planuje zmiany stosowanej procedury, co powinno to prowadzić do dalszego spadku liczby cudzoziemców zawracanych do Polski.

Przypominamy, w Niemczech przy granicy z Polską powołano tzw. Centrum Dublińskie, które otworzono w ośrodku Urzędu ds. Migracji i Uchodźców. Z tego miejsca niemiecka policja będzie konwojować imigrantów do polskiej granicy. Pierwsze deportacje rozpoczną się 1 marca.

Minister Spraw Wewnętrznych Nancy Faeser podczas konferencji prasowej powiedziała, że odwiedziła 2 tygodnie temu Polskę, żeby wytłumaczyć rządzącym w Warszawie, jak działa system dubliński. W jego ramach, osoby, które wcześniej ubiegały się o azyl w Polsce, muszą do niej powrócić.

„Abyśmy mogli nadal chronić ludzi przed wojną i terrorem, obowiązuje również następująca zasada: każdy, kto nie ma prawa przebywać w Niemczech, musi opuścić nasz kraj (…) Nasze władze będą ściśle ze sobą współpracować, aby zapewnić szybkie i skuteczne procedury” – powiedziała Faeser.

Wydalenia imigrantów z Niemiec stały się możliwe, ponieważ kanclerz Scholz uzgodnił to z polskimi władzami. Scholz wyraził opinię, że odsyłanie imigrantów z niemieckich granic jest zgodne z prawem europejskim, ponieważ wspomniane osoby nie proszą o azyl. Jak dodał, stało się to możliwe, ponieważ poprosił o to premiera Tuska.

Niemiecki dziennik BZ informuje, że Polska przyjmuje wszystkich imigrantów wysyłanych przez Niemcy – „Włochy przyjęły w 2024 r. tylko czterech z kilku tysięcy uchodźców. Polska jest zupełnie inna: sąsiedni kraj przyjmuje każdego złapanego ‘dublińskiego’ uchodźcę. Jednak większość deportowanych szybko wraca do Niemiec – często z pomocą przemytników” – oświadczył sędzia administracyjny cytowany przez dziennik BZ.

Przypomnijmy, że w Polsce powstanie 49 Centrów Integracji Cudzoziemców sfinansowanych przez Unię Europejską. Centra mają nieodpłatnie pomagać cudzoziemcom w adaptacji w nowym kraju poprzez kursy językowe, pomoc prawną i opiekę psychologiczną.

strazgraniczna.pl/Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności