Według szacunków obecnie w Polsce przebywa od 2,5 do 2,8 miliona imigrantów, co stanowi od 6,6 do 7,5 proc. populacji kraju. Największą grupę przybyszów, około trzech czwartych, stanowią Ukraińcy. Według raportu przeprowadzonego przez Instytut WEI liczba imigrantów może wynosić nawet 4 mln.

W okresie powojennym Polacy stanowili 98 proc. mieszkańców swojego kraju, teraz może być to od 93,4 do 92,5 proc. Najwięcej imigrantów, ok. 75 proc. wszystkich cudzoziemców, stanowią Ukraińcy, którzy przybyli do Polski jeszcze przed rosyjską inwazją. Następnie najwięcej jest przybyszów z Białorusi, Indii, Gruzji, Rosji, Turcji, Wietnamu, Mołdawii, Chin i Uzbekistanu. Łącznie w Polsce może przybywać od 2,5 do 2,8 miliona imigrantów. Dla porównania – dziesięć lat temu mieliśmy w Polsce 100 tys. migrantów.

Według raportu przeprowadzonego przez Warsaw Enterprise Institute pt. „Migracje: niewykorzystana (na razie) szansa Polski”, ich liczba może w rzeczywistości wynosić nawet 3,5–4 mln.

Za liczbę imigrantów w naszym kraju odpowiada proimigrancka polityka poprzedniego rządu Prawa i Sprawiedliwości, które przez pewien okres sprowadzało najwięcej cudzoziemców ze wszystkich państw UE. W 2023 r. Polska udzieliła 643 tys. zezwoleń na pobyt imigrantom – wynika z danych Eurostatu. Najwięcej cudzoziemców przyjęliśmy w 2021 r. – 967 tys., nawet kilkukrotnie więcej niż inne państwa Unii Europejskiej. W tym samym roku Niemcy przyjęły 511 tys. imigrantów, a Hiszpania 372 tys.

Czytaj także: Musk oskarża liderów brytyjskiej Partii Pracy o zaniedbania w sprawie imigranckich „gangów gwałcicieli”

Napływ imigrantów budzi niepokój wśród znaczącej części społeczeństwa. Według czerwcowego – sondażu 42 proc. Polaków opowiada się za zamknięciem granic dla przybyszów. Jedynie 14 proc. wyraża gotowość przyjmowania migrantów z całego świata, podczas gdy 35 proc. popiera przyjmowanie wyłącznie migrantów z Białorusi i Ukrainy.

Populacja migrantów w innych państwach Europy

Niemcy mają jeden z największych współczynników pozaeuropejskich obywateli własnego kraju. Według najnowszych statystyk, prawie 20 proc. populacji Niemiec urodziło się poza granicami kraju. Dane niemieckiego Federalnego Urzędu Statystycznego ukazują, że całkowita liczba obywateli Niemieckich urodzonych za granicami państwa przekroczyła 15,2 mln osób i stanowi obecnie 18,4 proc. ogółu ludności Niemiec. Kolejne 5 milionów osób urodziło się z dwojga rodziców, którzy sami urodzili się poza granicami kraju.

Inne statystyki etniczne, również pochodzące z Federalnego Urzędu Statystycznego ujawniają, że tylko 87,4 proc. ludności Niemiec ma pochodzenie europejskie, ale zaledwie 74 proc. z nich pochodzi z Niemiec. Liczby te nie są jednak dokładne, ponieważ imigranci trzeciego pokolenia, których dziadkowie przybyli do Niemiec w latach 60., są obecnie klasyfikowani jako Europejczycy.

Przeczytaj: Osoby o pochodzeniu imigranckim stanowią w Niemczech 12 proc. uprawnionych do głosowania

W przypadku Francji, według ostatniego spisu Narodowego Instytutu Statystycznego (INSEE) z 2021 r. – we Francji przebywało prawie 7 milionów imigrantów, co stanowi 10,3% całej populacji.

W momencie spisu powszechnego przeprowadzonego pod koniec 2021 r. w Wielkiej Brytanii – 16 proc. mieszkańców Zjednoczonego Królestwa urodziło się za granicą, co daje łącznie około 10,7 mln migrantów. Chociaż w latach 2021–2024 liczba osób urodzonych za granicą jeszcze bardziej wzrosła, nie są dostępne żadne oficjalne dane. W latach 2001–2021 odsetek osób urodzonych poza Wielką Brytanią w Anglii i Walii wzrósł z 9 do 17 proc.— oczekuje się, że ta tendencja znacznie przyspieszy w ciągu najbliższych dwóch dekad.

Kresy.pl/politico.eu

Tagi: ,
forma płatności