Wielka Brytania wyprzedza najbogatsze państwa świata pod względem wzrostu imigracji na mieszkańca, a ponad 7 milionów pracowników urodzonych za granicą jest obecnie zatrudnionych w Zjednoczonym Królestwie po raz pierwszy, zajmując jedno na pięć stanowisk pracy – twierdzi Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD)
W ubiegłym roku Wielka Brytania odnotowała największy wzrost imigracji wśród krajów rozwiniętych. Nowe dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) pokazują, że w 2023 roku do Wielkiej Brytanii przeprowadziło się 747 tys. osób — co stanowi wzrost o 52,9 proc. w porównaniu z liczbą 488 tys. w roku poprzednim.
Liczby podkreślają, że Wielka Brytania odnotowała drugą co do wielkości liczbę przybyszów, ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym, które odnotowały 1,2 mln migrantów. Dla porównania, wzrost w Korei Południowej, wynoszący 50,9 proc., odnotował zaledwie 87 tys. przybyszów. Ten znaczący napływ następuje po 110 proc. wzroście imigracji do Wielkiej Brytanii od 2019 roku, co odzwierciedla rosnący trend w zakresie migracji związanych z rodzinami i wiz pracowniczych.
Czytaj: Wielka Brytania: Od początku roku więcej nielegalnych imigrantów niż w całym roku ubiegłym
Kluczowym czynnikiem wzrostu imigracji w Wielkiej Brytanii było łączenie rodzin, które wzrosło o 60 proc. w 2023 roku do 373 tys.. Stanowiło to 70 proc. wzrostu liczby zezwoleń rodzinnych, w dużej mierze związanych z wizami pracowników służby zdrowia i opieki. Zmiany w polityce w tym roku uniemożliwiają nowym pracownikom opieki przyprowadzanie krewnych, co ma na celu ograniczenie liczby imigrantów, ale Brytyjczycy są sceptyczni po tym, jak przez kolejne lata doświadczali rekordowych wzrostów.
Wielka Brytania wydała więcej wiz studenckich niż jakikolwiek inny kraj OECD. W 2023 roku przyznano ich prawie 450 tys.
Londyn ma największy odsetek migrantów w Wielkiej Brytanii, 40 proc. jego mieszkańców urodziło się za granicą, a miliony to migranci drugiego i trzeciego pokolenia. Najczęstszymi krajami pochodzenia w Wielkiej Brytanii są Indie, Polska, Pakistan, Rumunia i Irlandia.
72 per cent of Somalis here live in social housing compared to 16 per cent of the population overall.
We desperately need proper data on benefits claimed by nationality so policy on immigration and welfare can be informed.
My challenge to the minister today: pic.twitter.com/igYmvwZ2oE
— Nick Timothy MP (@NJ_Timothy) November 11, 2024
Mimo symbolicznych wysiłków konserwatystów mających na celu ograniczenie migracji, w tym podniesienie progów płacowych wymaganych do uzyskania wiz dla wykwalifikowanych pracowników, dojście Partii Pracy do władzy sugeruje, że niewiele się zmieni, mimo że w sondażach kwestia imigracji jest niezmiennie jedną z największych obaw Brytyjczyków.
Czytaj: Czarnoskóra kobieta na czele bytyjskiej Partii Konserwatywnej
Lewicowy rząd nie ustalił żadnej oficjalnej liczby docelowej w celu zmniejszenia legalnej imigracji, ani nie ustalił żadnych formalnych limitów na liczbę wiz. Zamiast tego rząd ogłosił niejasne plany wprowadzenia „odpowiednich ograniczeń wizowych” i podniesienia kwalifikacji brytyjskich pracowników w celu zmniejszenia zależności od zagranicznego rynku pracy — obietnica złożona przez wiele rządów w ciągu ostatnich dziesięcioleci, która nie została zrealizowana.
W latach 2001–2021 odsetek osób urodzonych poza Wielką Brytanią w Anglii i Walii wzrósł z 9 do 17 proc.— oczekuje się, że ta tendencja znacznie przyspieszy w ciągu najbliższych dwóch dekad.
Kresy.pl/rmx.news
































