Armia izraela dokonała przymusowego zamknięcie szpitala Kamal Adwan w Strefie Gazy. Personel medyczny placówki poddano przesłuchaniom.
Dyrektor szpitala Kamal Adwan, dr Hussam Abu Safija, był wśród osób zabranych na przesłuchanie przez izraelskich żołnierzy. Armia oskarżyła go o „bycie terrorystą Hamasu”, nie przedstawiając dowodów, zrelacjonował w niedzielę portal BBC. W piątek w bezpośrednim sąsiedztwie szpitala na skutek izraelskiego bombardowania zginęło około 50 osób, wśród nich pracownicy medyczni. Izraelskie dowództwo określiło Kamal Adwan “twierdzą Hamasu”.
Piętnastu pacjentów w stanie krytycznym, 50 opiekunów i 20 pracowników służby zdrowia zostało przeniesionych do innej placówki w palestyńskiej eksklawie – Szpitala Indonezyjskiego, poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
WHO stwierdziła, że jest „przerażona wczorajszym rajdem” na szpital, który oznacza, że ostatnia duża placówka medyczna w północnej części Strefy Gazy jest wyłączona z użytku.
Ejd Sabbah, szef oddziału pielęgniarskiego w Kamal Adwan, powiedział BBC, że wojsko wydało rozkaz opuszczenia szpitala około godziny 07:00 w piątek, dając szpitalowi około 15 minut na przeniesienie pacjentów wymagających najintensywniejszej pomocy i personelu na dziedziniec. Następnie żołnierze izraelscy weszli do szpitala i zabrali pozostałych pozostałych pacjentów. Armia Izraela twierdzi, że „ułatwiła bezpieczną ewakuację cywilów, pacjentów i personelu medycznego”.
Miasto Bajt Lahija, w którym znajduje się szpital, znajduje się pod coraz bardziej rygorystyczną blokadą izraelską nałożoną na północną część Strefy Gazy od października. ONZ stwierdziła, że obszar ten jest „prawie całkowicie oblężony”, ponieważ izraelskie wojsko mocno ogranicza dostęp pomocy humanitarnej, na którym przebywa szacunkowo 10-15 tys. osób.
W ostatnich dniach administratorzy szpitala wydali rozpaczliwe prośby o ochronę, ponieważ twierdzą, że placówka stała się regularnym celem izraelskiego ostrzału i materiałów wybuchowych. Ataki takie, kończące się ofiarami śmiertelnymi, rozpoczęły się w październiku.
Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.
Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na trzy części.
Skorygowana liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii. Kilkudziesięciu Izraelczyków jest nadal przetrzymywanych przez Hamas. W wyniku działań zbrojnych zginęło 45 541 Palestyńczyków. Agencja ONZ poinformowała, że zweryfikowała dane dotyczące 8119 osób zabitych w Strefie Gazy od listopada 2023 r. do kwietnia 2024 r. Jej analiza wykazała, że około 44 proc. zweryfikowanych ofiar to dzieci, a 26 proc. to kobiety. Wśród zabitych najwięcej było osób w wieku od pięciu do dziewięciu lat.
108 338 Palestyńczyków odniosło rany. Natomiast 11 tys. uznawanych jest za zaginionych.
bbc.com/kresy.pl
































