Według Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, członka Gabinetu Politycznego szefa MSZ, napływ wielkiej liczby ukraińskich studentów do Polski jest pozytywnym procesem.

– Przyjęcie na nauczanie do Polski wielkiej ilości ukraińskich studentów to pozytywny proces– mówi Przemysław Żurawski vel Grajewski w wywiadzie dla portalu ukrainform.ua.

Jak zaznacza członek Gabinetu Politycznego ministra spraw zagranicznych, „pozytywna” jest również współpraca wojskowa Polski i Ukrainy.

– Pozytywnym czynnikiem są również wspólne ćwiczenia czy stworzenie wspólnych pododdziałów, na przykład litewsko-polsko-ukraińskiej brygady –twierdzi Przemysław Żurawski vel Grajewski. Dodaje on również, że nie wyklucza stworzenia wspólnego polsko-ukraińskiego helikoptera „w perspektywie 10-15 lat”.

Przeczytaj: Doradca Waszczykowskiego: warto poświęcić świadczenia dla Polaków na Wyspach w imię obrony przed Rosją

Członek Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie Dudzie uważa również, że Polacy są niedoinformowani w kwestii współczesnego kontekstu kultu UPA:

– W Polsce antyradzieckość OUN i UPA wspominana jest na trzecim czy czwartym miejsce, a podstawowym tłem jest zorganizowanie przez nich ludobójstwa przeciwko Polaków na Wołyniu i Galicji Wschodniej. Na Ukrainie symbole te i hasła stały się instrumentem mentalnej mobilizacji do walki z Rosją pod flagami UPA jako ostatniej formacji, która walczyła z moskiewskim imperializmem w radzieckiej wersji. Tradycje tych formacji zachowały się w pamięci ludności przede wszystkim w 5-ciu z 25-ciu regionów Ukrainy, czyli terytorium, które w międzywojniu było częścią Polski. Natomiast w Polsce nie ma świadomości, że jest to głównie zachodnioukraińska tradycja, a nie ogólna dla całej Ukrainy.

PRZECZYTAJ: Żurawski vel Grajewski: banderyzm na Ukrainie to wymysł rosyjskiej propagandy

ZOBACZ TEŻ:Nieważne, czy Ukraina odda nam 4 mld złotych – wysoki urzędnik PiS-owskiego MSZ

Pracownik MSZ-tu przekonuje zarazem, że wiedzę na ten temat mają w Polsce „eksperci”.

– Na poziomie eksperckim w Polsce jest to rozumiane, kwestia ta nie jest poddawana w wątpliwość. Ale perspektywa społeczeństwa jest pozbawiona informacji o realiach na Ukrainie– zaznacza Żurawski vel Grajewski.

Przeczytaj: Boże, chroń nas przed „ekspertami”

Czytaj również: Poświęćmy Żurawskiego vel Grajewskiego na ołtarzu interesów Polaków na Litwie

Ukrainform.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    pro_patria :

    No proszę, żulek vel grajek po raz kolejny „błysnął” brakiem elementarnej wiedzy z zakresu socjologii, ekonomii czy przenikliwości politycznej. Napływ WROGIEJ młodzieży upaińskiej i jej edukacja na koszt polskiego podatnika to zwykła strata pieniędzy, rażąca niegospodarność i idiotyzm. Poza tym ci banderowscy mołojcy w naszym kraju zaciągniętego długu w postaci darmowego wykształcenia nie odrobią, gdyż będą pracowali ku chwale swojego zbrodniczego bankruta. Istnienie litewsko-polsko-ukraińskiej brygady jest również marnotrastwem pieniędzy polskiego podatnika, a pod względem militarnym totalnym kretynizmem. Natomiast tłumaczenie współczesnego kontekstu kultu zbrodniczej upa w kraiku żarcie historii, braku zrozumienia (jak kretyn twierdzi) tych kwestii przez społeczeństwo polskie, oskarżanie Polaków o niedoinformowanie w sprawie realiów zwyrodniałej upainy to z jego strony JAWNA ZDRADA PAŃSTWA I NARODU !!! Mam nadzieję, że za to odpowie i poniesie konsekwencje wypowiadanych idiotyzmów.

  2. Avatar
    lwowiaczka :

    Uniwersytet Gdański – Wydział Filologiczny – „Program dla Ukrainy”:
    – Rada Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego podjęła uchwałę o umożliwieniu obywatelom Ukrainy podjęcia bezpłatnych studiów na poziomie licencjackim, magisterskim lub doktorskim w ramach wszystkich kierunków i specjalności realizowanych na Wydziale.
    (…)
    Do podjęcia studiów nie jest formalnie wymagana znajomość języka polskiego.
    (…)
    „Program dla Ukrainy” zapewnia osobom przyjętym zwolnienie z opłaty za studia, pobieranej od osób niebędących obywatelami krajów członkowskich Unii Europejskiej.

  3. Avatar
    azar :

    I jak zwykle liczy się tylko antyrosyjskość bo już antypolskość jest wcale nie ważna. Bo wróg mojego wroga to nasz przyjaciel nawet i ten banderowski, którego trzeba teraz wybielać na potrzeby koalicji antyrosyjskiej i stworzenia na nowo polsko-ukraińskiego społeczeństwa. Z historii to już znamy i wiemy czym to się w 1943 roku skończyło. Multi-kulti wg PiS!!!
    Ta antyrosyjskość kosztem naszych interesów wyjdzie Polsce jeszcze szerokim bokiem tak nas PiSdzielstwo urządzi ale podobnie i postępowały POjeby. Studia dla nich za darmo, akademiki za darmo plus po tysiąc zł stypendium no i pozwolenie na pracę. 500+ także dla Ukraińców. ,,Ukrainian welcome in Poland” a Polacy niech sobie wyjeżdżają nadal na zachód.

  4. Avatar
    polski_pan :

    Nawet jeśli jest osobiście zainteresowany w napływie studentów to trochę w tym racji jest, że akurat studiująca młodzież to jest coś co akurat warto by stamtąd przyjąć.
    Muszę jednak przypomnieć p.Grajewskiemu i innym podobnym mu wąsatym ideologom że jeśli zamierzają wygrać następne wybory to muszą już teraz planować ograniczanie swobodnego napływu pracowników z Ukrainy. Procesy w gospodarce odbywają się z pewnym opóźnieniem, wydane pozwolenia muszą zdążyć wygasnąć odpowiednio wcześniej przed wyborami. W przeciwieństwie do „kręgów eksperckich” naród może bowiem nie dorosnąć do zrozumienia kolejnej rzeczy a mianowicie dlaczego płace nie chcą rosnąć pomimo spadku oficjalnego bezrobocia….