Po trzech latach poszukiwań udało się znaleźć mogiłę powstańców listopadowych pod Kopną Górą w Sokołdzie. W mogile znajduje się najprawdopodobniej 56 ciał. Archeolodzy są oburzeni sposobem pochówku powstańców.
Odnalezione szkielety leżą w kilku warstwach. „Moskale nie uszanowali żołnierskiej godności polskich powstańców. Ciała obdarli z mundurów, najpewniej okradli i pochowali w haniebny sposób, rzucając je jedno na drugie. Dlatego odnalezione przez nas szkielety ułożone są w kilku warstwach – mówi Radosław Dobrowolski, prezes Stowarzyszenia Collegium Suprasliense.
Poszukiwania mogiły powstańców prowadziło niemal własnymi siłami Stowarzyszenie Collegium Suprasliense. Impulsem do rozpoczęcia poszukiwań było odnalezienie notatki sporządzonej przez 180 laty przez ks. Andruszkiewicza z parafii rzymskokatolickiej w Szudziałowie, który opisał bitwę pod Sokołdą, kończąc: “56 zabitych żołnierzy polskich, sołdacy wojska rosyjskiego pochowali we wspólnym grobie”. Notatka sporządzona została w parafialnej księdze pogrzebów pod datą 25 czerwca 1831 r. Proboszcz opisał też dość dokładnie miejsce, w którym znajdowała się mogiła.
Początkowe poszukiwania prowadzone w 2007 r., wspólnie z naukowcami z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przy użyciu georadaru nie dały konkretnego rezultatu, jednak pozwoliły zawęzić teren działań. Kolejne badania prowadzone były przy współpracy nadleśnictwa Supraśl metodą fosforanową. Badania próbek ziemi, pobranych przy użyciu specjalnej sondy wykazały w jednym miejscu na obecność dużej ilości fosforanów, powstających w procesie rozkładu materii organicznej. Tam też, po uzyskaniu zezwolenia, dokonano sondażowego wykopu.
Ekshumacja powstańczej mogiły będzie kontynuowana wiosną. Członkowie ekipy poszukiwawczej chcą w tym miejscu utworzyć miejsce martyrologii, odwiedzane przez podlaskich uczniów.
„W mogile spoczywają prawdopodobnie żołnierze z oddziału płk. Józefa Zaliwskiego, przedzierający się z Wilna do Warszawy. Informacje o bitwie potwierdzają pamiętniki powstańców listopadowych: dr. Szczapińskiego i płk. Zaliwskiego, a także oficjalne dane rosyjskie zamieszczone w XIX-wiecznym wydawnictwie opisującym bitwy na terenie guberni grodzieńskiej – mówi Radosław Dobrowolski.
„Pragniemy, aby szczątki bohaterów naszego Narodu wrzucone do mogiły przez Rosjan bez należnej im czci zostały wydobyte i tym razem spoczęły według tradycji chrześcijańskiej, z odpowiednimi honorami” – dodaje Dobrowolski.
Co ciekawe, obok mogiły stoi juz pomnik – krzyż, poświecony poległym w Powstaniu Styczniowym, zaś wcześniej stały tu drewniane krzyże. Jak widać w zbiorowej pamięci zachowały się wspomnienia o bitwie, jednak bez szczegółów.
Radio Białystok/Nasz Dziennik/Kresy.pl


























