Zgoda na Nord Stream

Niemcy wydadzą w najbliższy poniedziałek pozwolenie na budowę Gazociągu Północnego. Poinformował o tym w komunikacie rząd Meklemburgii – Pomorza Przedniego.

Ten położony nad Bałtykiem kraj związkowy był odpowiedzialny za wydanie zezwolenia na budowę gazociągu na odcinku przebiegającym przez niemieckie wody terytorialne i strefy ekonomiczne. Niemcy dołączą tym samym do krajów skandynawskich, które udzieliły zgody na budowę jesienią.

Do kompletu pozwoleń dołączyła dziś decyzja Rosji, co jednak było formalnością, ponieważ kraj ten jest jednym z udziałowców inwestycji. Przez rosyjskie wody zostanie ułożony 123-kilometrowy odcinek gazociągu, który po dni Morza Bałtyckiego połączy wybrzeża Rosji i Niemiec.

Realizująca ją spółka Nord Stream będzie mogła rozpocząć budowę Gazociągu Północnego w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Pierwsza nitka magistrali, która połączy po dnie Bałtyku rosyjski Wyborg z niemieckim Greifswaldem, ma być gotowa pod koniec 2011 r., druga – rok później.

Koszt budowy szacowany jest na prawie siedem i pół miliarda euro. Jak donosi niemiecki tygodnik „Focus”, Nord Stream wystąpił do niemieckiego rządu o pomoc publiczną na realizację inwestycji. Kredyty i poręczenia, o które ubiega się konsorcjum, opiewają na dwa miliardy 800 milionów euro.

IAR/Kresy.pl

Zobacz też:

Landsbergis: Rosja anektuje Bałtyk

Szwedzkie media o Gazociągu Północnym

Tusk o Gazociągu Północnym

Szwecja i Finlandia zgadzają się

Nord Stream powoduje obawy

Finowie ostro atakują Gazociąg Północny

Strategiczna rola Gazociągu Północnego

forma płatności