Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kancelaria Prezydenta RP przekazała dary dla Polaków na dawnych Kresach, które trafią do Naddniestrza w ramach kampanii „Kocham Polskę”. (więcej…)
Rząd Ukrainy zdecydował o ponownym pochówku szczątków Jewhena Konowalca, pułkownika Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej i pierwszego przewodniczącego Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Mają one zostać przeniesione z Rotterdamu na Narodowy Wojskowy Cmentarz Pamięci w Kijowie. (więcej…)
Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Europejski komisarz do spraw obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przyznał, że dymisja ukraińskiego ministra obrony Mychajła Fedorowa była dla przedstawicieli Unii Europejskiej zaskoczeniem. Podkreślił jednocześnie, że zawarte z Ukrainą porozumienia dotyczące finansowania obronności i produkcji uzbrojenia powinny pozostać w mocy.
Kubilius zapytany, czy wcześniej docierały do niego informacje o możliwym odejściu Fedorowa, przyznał, że unijni przedstawiciele nie spodziewali się takiego rozwoju wydarzeń. „To było dla nas spore zaskoczenie” – powiedział unijny komisarz.
Podczas podróży z Warszawy do Chełma Kubilius otrzymał również wiadomość, że premier Julia Swyrydenko została 14 lipca odwołana ze stanowiska. Ocenił, że zmiany personalne mogą być czasami potrzebne, a kandydat na nowego szefa rządu może mieć odpowiednie kwalifikacje.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
To ścierwo powinno zdechnąć nie w domu opieki tylko na kupię oborniku. Tam jest miejsce dla ukraińców.
Przepraszam panią Oksanę Zabużko, arcybiskupa Światosława Szewczuka, pana Andrija Deszczycę, pana Igora Isajewa, pana Grzegorza Kuprianowicza, pana Petra Poroszenkę, pana Piotra Tymę oraz pozostałych chłonków narodu ukraińskiego, a także naród czeczeński oraz imigrantów z krajów Afryki za ich publiczne znieważenie w Internecie z powodu przynależności narodowej, etnicznej i rasowej, a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publicznego nawoływania do przestępstwa na ich szkodę i za publiczne pochwalanie przestępstwa. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, że tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.
No to banderowcy będą mieli okazję ,by zbrodniarzowi zorganizować pogrzeb. I to taki godny hierojów, spod znaku siekiery i wideł.
To sandal, ze wladze Ukrainy nie chcialy rzyjac jednego ze swych bohaterow. Gdzie jest wiatrowycz, Prawy Sektor? Scieki z Azowa? Wyjda na ulice Kijowa demonstrowac?
tvn24 nazwał go obywatelem II RP pochodzenia ukraińskiego… szkoda że wprost nie napisali że był Polakiem który urodził się na rdzennie ukraińskich ziemiach… wszystko aby nie obrazić naszych „przyjaciół”.
W zasadzie Polska mogla przyjac to scierwo i w obawie przed linczem umiescic je np. w znanym „uzdrowisku” we Wronkach lub innym luksusowym w Strzelcach Opolskich lokujac je gdzies w niezderatyzowanych, nieogrzewanych i zagrzybionych piwnicach. Co jakis czas wypuszczajac tam przez pomylke najbardziej zdegenerowanych wiezniow. To przypomnialoby mu stare dobre czasy. Niejedna pewnie lza rozczulenia zakrecilaby sie w banderowskim oku
@Aeolian Wronki,Strzelce opolskie ? Czy nie za dużo byś chciał dla zbrodniarza? Niechby go umieścili w standardowym domu opieki w Polsce,tak jak ma prawie każdy starszy wiekiem Polak.Gdzie stawki żywieniowe są niższe niż w pierdlach ,które wymieniłeś.I pensjonariusze, dożywają swoich ostatnich dni wegetując.
@jwu W normalnym tzw domu starosci pewnie by wegetowal. Ale nie chodzi o SPOKOJNE dozywanie swych dni. Chodzi o „atrakcje ” jakie zapewnili by temu odpadkowi ludzkosci wiezniowie. A zarcie nawet smaczne klawisze i wiezniowie odpowiednio by „przyprawili”. Bardziej kaloryczna strawa spowodowalaby jego dluzszy parszywy zywot i wiecej by cierpial smiec
@Aeolian Atrakcji to i w domu opieki nie zabrakło by jemu? A jedną z nich jest przeleżenie w fekaliach paru dni.
Jednego karalucha banderowskiego mniej
+
Temu banderowskiemu umarlakowi,oraz ukraińskiemu bohatyrowi,oprócz ognia piekielnego ,ucisku drutu kolczasego w piekle w nieskończoność życzę. Oczywiście,że na solidarność Narodu Wybranego nie liczę,dla niego bowiem Holokaust Idustrie się liczy,zaś w banderlandzie tylko bida.