Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Berlin i Paryż prawdopodobnie odchodzą od pierwotnej koncepcji programu MGCS, zakładającej stworzenie wspólnej rodziny pojazdów pancernych na jednym podwoziu. Z najnowszego komunikatu niemieckiego resortu obrony wynika, że współpraca może zostać ograniczona głównie do technologii cyfrowych i interoperacyjności przyszłych platform bojowych. (więcej…)
Kanada zawarła z General Dynamics Land Systems-Canada kontrakt wart około 1,4 mld dolarów na dostawę dodatkowych pojazdów opancerzonych ACSV. 190 maszyn ma trafić do kanadyjskiej armii, a kolejnych 35 zostanie wyprodukowanych dla Ukrainy. (więcej…)
Niemcy zawsze pozostaną Niemcami
Pan Ziemkiewicz zbytnio upraszcza tematykę by wskazać winnego krytyki niemieckiej pod adresem polskiego rządu w kontekście TK, Sądownictwa , mediów itp…
Po pierwsdze, jeżeli rządy nie będą zawłaszczały mediami ważnymi dla bytu demokratycznego pasństwa nie będą musiały obawiać się krytyki. To, że media niemieckie w większości zgadzają się z poglądami co niektórych polityków niemieckich nie jest dow2odem, że prasa niemiecka jest zależna od rządu i wykonuje jego polecenia. Tak prowadzi się politykę tylkow pisowskiej Polsce, kto nie popdporządkowywuje się tenm wylatuje… mało dz8iennikarzy straciło stanowiska w mediach publicznych tylko dlatego, że krytykowały PiS?
W Niemczech bardzo czŁsto media ujawniają błędy rządu, prowadzą publiczną dyskusję nad podejmowanymi uchwałami ale rząd niemiec nie zmienia ich po nocnym posiedzeniu. Zanim dojdzie do podjęcia uchwał najpierw o tym się dyskutuje po czym następuje głosowanie. Rząd niemiec ma możliwość egzekwowania pewnych zapoisów wg własnej interpretacji bez zgody całego Bundestagu, tak było w sprawie Immigrantów gdzie decyzja zapadała w ścisłym gronie rządzącej koalicji. Zresztą, nawet tutaj są różnice, np. pomiędzy SPD a CSU które wymusiły nowe konsultacje i wprowadzenie tzw. 2-pakietu azylowego nieco obcinającego swobodny napływ do niemiec immigrantów.
Pissowcy politycy mają ten zwyczaj, że zawsze za swoją mizerę obarczają innych. Jak nie Po to KOD jak nie KOD to opozycja jak nie opozycja TK, RPC, Poganie, barbarzyńcy, inny sort Polaków a jak nie to, to niemcy jak nie niemcy to komisja Wenecka, jak nie komisja wenecka to Rosja jak nie Rosja to niechętna Polsce Unia Europejska…. zawsze jest ktoś inny winny tylko nie PiS !
https://www.youtube.com/watch?v=_phaiUBfToE &nohtml5=False MĄDRALOM