Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Oman przedstawił Iranowi propozycję utworzenia wspólnego regionalnego mechanizmu zarządzania Cieśniną Ormuz w ramach współpracy państw regionu.
Zgodnie z omańską propozycją, która miała wcześniej uzyskać poparcie innych arabskich monarchii Zatoki Perskiej, Iran nie będzie sprawował wyłącznej kontroli nad tym kluczowym szlakiem wodnym, przekazało anonimowe źródło, na jakie powołała się we wtorek agencja informacyjna Reutera.
Omańska propozycja ma być podobna do zasad panujących w innej kluczowej dla światowego handlu cieśniny - Malakka, znajdującej się w Azji Południowo-Wschodniej. Ruchem w niej wspólnie zrządzają państwa znajdujące się na jej wybrzeżach: Indonezja, Malezja i Singapur.
W poniedziałek władze Rumunii zadecydowały o określeniu jednego z pracowników rosyjskiej ambasady statusem persona non grata. To reakcja na drony wlatujące w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Strona rumuńska twierdzi, że powodem wezwania były powtarzające się naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej w dniach 24-26 lipca, zrelacjonował rosyjski portal Wiedomosti. „Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę ustną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu członka rosyjskiej misji w Bukareszcie za osobę niepożądaną i zażądano od niego opuszczenia Rumunii w ciągu pięciu dni” - stwierdziło w oświadczeniu rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
To nie pierwszy przedstawiciel rosyjskiego MSZ, który musi opuścić Rumunię. Pod koniec maja władze rumuńskie uznały rosyjskiego konsula generalnego za personę non grata i zamknęły jego placówkę w Konstancy. Stało się to upadku drona na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu. Dron został zestrzelony przez Ukraińców.
Iran oskarżył Ukrainę o zaatakowanie statku handlowego na Morzu Kaspijskim, w wyniku czego zginął jeden marynarz, a drugi został ranny. Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires i określił zdarzenie jako akt agresji.
W sobotę na Morzu Kaspijskim doszło do eksplozji na irańskim statku handlowym, w której zginął jeden marynarz, a drugi członek załogi został ranny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu przypisało odpowiedzialność Ukrainie i potępiło przeprowadzony atak.
Jak podała agencja IRNA, Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires, aby przekazać mu oficjalny protest.
Ujawnione przez Wirtualną Polskę informacje o inwestycjach wiceministra Ireneusza Rasia w mikrokawalerki wywołały falę krytyki. Politycy koalicji rządzącej i opozycji oraz komentatorzy zarzucają odpowiedzialnemu za ustawę o najmie krótkoterminowym wiceministrowi konflikt interesów i domagają się jego odejścia z rządu.
Wirtualna Polska podała w poniedziałek, że Ireneusz Raś kupił w 2020 roku wraz z ówczesną żoną trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy podzielonej na 55 lokali przeznaczonych na wynajem. Mieszkania miały odpowiednio 12,40, 12,98 i 13,05 m² powierzchni.
Trzy miesiące przed wejściem do rządu polityk sprzedał dwa lokale swojemu bratu, ks. Dariuszowi Rasiowi, byłemu proboszczowi parafii mariackiej w Krakowie. Trzecie mieszkanie przypadło po rozwodzie Marcie Porębskiej-Raś, byłej żonie wiceministra i właścicielce krakowskiej agencji nieruchomości.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odrzuciło sugestie Władimira Putina dotyczące możliwego przejęcia zachodnich ziem Ukrainy przez Polskę, Węgry i Rumunię. Resort zapewnił, że Warszawa nie zgłasza wobec Kijowa żadnych roszczeń terytorialnych.
Polskie MSZ opublikowało w poniedziałek oświadczenie będące odpowiedzią na niedzielną wypowiedź prezydenta Rosji. Resort uznał jego słowa za fałszywe i bezpodstawne spekulacje dotyczące rzekomych imperialnych planów państw sąsiadujących z Ukrainą.
W obwodzie moskiewskim płonęły dwa zakłady przemysłowe i magazyn logistyczny położony w sąsiedztwie obiektów Wildberries, największego rosyjskiego sklepu internetowego, określanego jako rosyjski odpowiednik Amazona.
W nocy z poniedziałku na wtorek obwód moskiewski znalazł się pod zmasowanym atakiem ukraińskich dronów. „Ponad 390 dronów leciało w kierunku obwodu moskiewskiego. Większość została zneutralizowana przez siły obrony powietrznej na długo przed dotarciem do miasta. 81 wrogich bezzałogowych statków powietrznych zostało zniszczonych w momencie zbliżania się do Moskwy” — przekazał mer rosyjskiej stolicy Siergiej Sobianin.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało natomiast, że w ciągu nocy nad poszczególnymi regionami Rosji i okupowanym Krymem zestrzelono 356 ukraińskich dronów.
Zdjęcie w czołówce winno być z Panem prof., nie z szeptyckim. Pokazujmy bohaterów, nie zaprzańców.