Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w piątek na spotkaniu z dziennikarzami, że w ostatnich dniach na Ukrainę dotarła kolejna dostawa rakiet do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot. Ukraiński prezydent zapewnił o kontynuacji współpracy z partnerami w celu wzmocnienia obrony powietrznej kraju.
Wołodymyr Zełenski ogłosił, że na Ukrainę w minionych dniach dotarła nowa partia rakiet przeznaczonych do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot.
„Obecnie partnerzy przekazują rakiety do Patriot. Szczególnie w ostatnich dniach wpłynęła kolejna partia. Kontynuujemy współpracę ze wszystkimi partnerami, aby zapewnić obronę przeciwlotniczą” – powiedział prezydent Ukrainy, jak podaje „Europejska Prawda” za agencją „Interfaks-Ukraina”.
Jak przypomina źródło, w ostatnim czasie ukraiński przywódca wyrażał obawy, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może dodatkowo osłabić wsparcie dla Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych w związku ze zmianą globalnych priorytetów Waszyngtonu.
Wcześniej Zełenski zwracał uwagę na konieczność przygotowania się na ewentualne wstrzymanie dostaw amerykańskiego uzbrojenia, jednocześnie zapewniając, że dotychczas nie otrzymano żadnych sygnałów wskazujących na taką możliwość.
Brytyjski dziennik Financial Times informował wcześniej, że prezydent USA Donald Trump miał grozić europejskim sojusznikom wstrzymaniem dostaw broni na Ukrainę w ramach programu PURL, jeżeli nie wezmą udziału w operacji odblokowania Cieśniny Ormuz.
Z kolei ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO Matthew Whitaker oświadczył, że Trump dokonuje ponownej oceny nie tylko członkostwa swojego kraju w Sojuszu Północnoatlantyckim, ale również wsparcia europejskich działań na Ukrainie.
Problem wyczerpywania się zapasów pocisków do systemów Patriot narasta w związku z równoległym zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w kilku konfliktach. Według mediów, w trakcie działań na Bliskim Wschodzie zużyto ilość rakiet odpowiadającą nawet 3,5-letniej produkcji, co znacząco uszczupliło dostępne zasoby.
Skala wykorzystania interceptorów miała przewyższyć poziom wcześniejszych dostaw dla Ukrainy, gdzie systemy Patriot pozostają jednym z kluczowych elementów obrony przed rosyjskimi atakami rakietowymi.
W tym kontekście pojawiły się informacje, że USA zwróciły się do Polski w sprawie możliwego przerzutu Patriotów i rakiet na Bliski Wschód. Doniesienia te spotkały się z reakcją polskich władz – MON zdementował informacje o ewentualnym przekazaniu systemów, wskazując na ich znaczenie dla krajowego bezpieczeństwa.
Na narastające niedobory zwraca uwagę przemysł zbrojeniowy. Szef Rheinmetalla ostrzegł, że magazyny pocisków obrony powietrznej są „puste lub prawie puste”, a zwiększenie produkcji nie nadąża za tempem zużycia.
Dodatkowym elementem napięć pozostaje spór USA ze Szwajcarią wokół finansowania systemu Patriot, który wpisuje się w szersze problemy z realizacją kontraktów i dostępnością sprzętu.
W efekcie intensywne zużycie w działaniach bojowych, wsparcie dla Ukrainy oraz ograniczone możliwości uzupełniania zapasów doprowadziły do wyraźnego uszczuplenia dostępnych pocisków Patriot.
Kresy.pl/Europejska Prawda































