Jak podają szwajcarskie media, Waszyngton wykorzystuje fundusze przeznaczone na F-35, by finansować opóźnione systemy Patriot. Decyzja wywołała napięcia w Szwajcarii.
Szwajcaria wstrzymała jesienią 2025 roku płatności za systemy obrony powietrznej Patriot, po tym jak dowiedziała się o wieloletnich opóźnieniach w dostawach. Jak informuje szwajcarski nadawca publiczny SRF, decyzja ta nie przyniosła oczekiwanego efektu, ponieważ władze Stanów Zjednoczonych wykorzystują środki przeznaczone na inny program zbrojeniowy.
Z ustaleń wynika, że pieniądze wpłacane przez Szwajcarię na zakup myśliwców F-35 są przekierowywane na finansowanie systemu Patriot. Potwierdził to dyrektor ds. uzbrojenia w szwajcarskim urzędzie armasuisse Urs Loher. Jak zaznaczył, chodzi o „niską trzycyfrową kwotę milionową”, co oznacza ponad 100 milionów franków szwajcarskich.
Mechanizm ten wynika z zasad amerykańskiego programu Foreign Military Sales, w ramach którego realizowane są wszystkie kontrakty zbrojeniowe z zagranicznymi partnerami. Środki wpłacane przez Szwajcarię trafiają do wspólnego funduszu, z którego mogą być wykorzystywane na różne projekty. W praktyce oznacza to możliwość przesuwania środków pomiędzy programami.
„To jest bardzo niezadowalające” – ocenił Loher, wskazując, że takie działania powodują niedobory finansowe w projekcie zakupu samolotów F-35. Pod koniec 2025 roku szwajcarskie ministerstwo obrony było zmuszone do wcześniejszego przekazania dodatkowych środków, aby uzupełnić powstałą lukę.
Szwajcaria podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, a dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.
Sytuację dodatkowo komplikuje rosnący popyt na systemy Patriot w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Według dostępnych danych opóźnienia mogą się jeszcze wydłużyć, a nowe terminy dostaw nie zostały określone.
Jednocześnie wzrosły koszty programu. Jak wskazał Loher, cena systemów może być wyższa nawet o 50 procent, co podnosi wartość całego zamówienia do około 3 miliardów franków szwajcarskich.
Informacje o przekierowywaniu środków wywołały krytyczne reakcje wśród szwajcarskich polityków. „To frustrujące, gdy wprowadzamy blokadę płatności, a pieniądze są po prostu przekierowywane” – powiedział senator Werner Salzmann. Z kolei Josef Dittli ocenił, że resort obrony nie przewidział takiej możliwości.
Trwają rozmowy między Szwajcarią a Stanami Zjednoczonymi w sprawie przesunięcia kolejnych płatności. Loher przyznał jednak, że „układ sił jest dość jasny”, co wskazuje na ograniczone możliwości wpływu strony szwajcarskiej na dalszy przebieg sprawy.
Kresy.pl/swissinfo.ch
































