Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Władze Kirgistanu zwróciły się do Kazachstanu, Azerbejdżanu, Uzbekistanu, Turkmenistanu i Białorusi o pomoc w związku z kryzysem paliwowym w Rosji.
Kirgiskie Ministerstwo Energii poinformowało, że wysłało „oficjalne prośby” do tych krajów, a także do Federacji Rosyjskiej, o utrzymanie stabilnych dostaw paliw. Ministerstwo poinformowało, że trwają negocjacje w sprawie dywersyfikacji dostaw i „rozszerzenia współpracy międzynarodowej w tym obszarze”, twierdzi emigracyjny portal Meduza.io.
W oświadczeniu kirgiskiego Ministerstwa Energii stwierdzono, że obecnie istnieją „wystarczające rezerwy paliw i środków smarnych”. Jednak Stowarzyszenie Handlarzy Ropą Naftową Kirgistanu poinformowało, że na niektórych stacjach benzynowych brakuje benzyny 95. Według stowarzyszenia, zapasy benzyny 92, na którą jest większe zapotrzebowanie w Kirgistanie, wystarczą na 30–45 dni.
Policjanci wkroczyli we wtorek do lokali kooperantów francuskiej partii eurosceptycznej - Zjednoczenia Narodowego (RN), a nawet do prywatnych lokali jej działaczy.
Akcja śledczych została przeprowadzona na wniosek Biura Europejskiego Prokuratora Publicznego (EPPO). Objęła lokale nie tylko we Francji, bowiem była on przeprowadzona w ramach postępowania toczącego się na podstawie skargi służb Parlamentu Europejskiego, które oskarżają eurosceptycznych polityków RN, należących niegdyś do frakcji Tożsamość i Demokracja (ID - dziś już nieistniejąca) o nieprawidłowe wydatkowanie funduszy wypłacanych tej grupie z kasy izby.
Prokurator UE zapowiedział wszczęcie formalnego dochodzenia w lipcu ubiegłego roku po tym, jak media zacytowały raport parlamentarny, w którym donoszono, że ID podejrzewano o niewłaściwe wydanie 4,3 mln euro w kadencji 2019-2024. Śledztwo jest prowadzone przy wsparciu francuskiego urzędu ds. zwalczania nadużyć finansowych (ONAF).
Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta poinformował po rozmowie z sekretarzem stanu USA Marco Rubiem, że Waszyngton popiera zmianę formuły obecności amerykańskich wojsk w Polsce z rotacyjnej na stałą. Prezydencki minister zaznaczył jednak, że nie musi to oznaczać przywrócenia wstrzymanej rotacji brygady pancernej liczącej 4 tys. żołnierzy.
W środę w Waszyngtonie minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubiem, po czym poinformował o amerykańskim poparciu dla stałej obecności wojsk USA w Polsce.
Bardzo dobre spotkanie w Białym Domu - West Wing z @SecRubio
Instytut Pamięci Narodowej przekonuje, że już na początku lat dwudziestych XX wieku ofiarami terroru ukraińskich nacjonalistów padali przede wszystkim Ukraińcy – nauczyciele i lokalni urzędnicy, którzy chcieli współpracować z odrodzonym państwem polskim. (more…)
Szef MSZ Radosław Sikorski zwrócił się do Władimira Putina po spotkaniu ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Sikorski ostrzegł rosyjskiego przywódcę przed próbą testowania jedności NATO przed szczytem Sojuszu w Ankarze. Minister dodał, że dysponuje wypowiedziami szefów służb specjalnych kilku państw sojuszniczych o możliwych prowokacjach z Rosji.
W piątek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawiał z Andrijem Sybihą o napięciach w relacjach dwustronnych, współpracy wojskowej i sytuacji przed szczytem NATO w Ankarze. Szef polskiej dyplomacji ostrzegł Władimira Putina przed próbą testowania jedności Sojuszu, odnosząc się do możliwych rosyjskich prowokacji wobec państw NATO.
Sikorski podczas konferencji prasowej podkreślił, że Polska dysponuje wypowiedziami szefów służb specjalnych kilku państw sojuszniczych. Wskazał, że Moskwa prowadzi działania wymierzone w spójność państw Zachodu.
7 lipca w Parlamencie Europejskim ma odbyć się debata nad rezolucją dotyczącą postępów Ukrainy w procesie akcesji do Unii Europejskiej. Europejska Partia Ludowa zgłosiła poprawkę do dokumentu, krytykującą decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.
Parlament Europejski przeprowadzi doroczną ocenę postępów dwóch państw kandydujących do Unii Europejskiej: Ukrainy i Mołdawii. Polscy europosłowie zabiegają, aby w rezolucji znalazło się odniesienie do decyzji Zełenskiego dotyczącej Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Poprawki w tej sprawie zgłosiły Europejska Partia Ludowa, do której należą europosłowie KO i PSL, oraz Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, w których zasiadają europosłowie PiS.
Zełenski twierdzi, że Ukraina może produkować więcej zaawansowanej broni niż Rosja