Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w niedzielę, że do jego kraju dotarły pierwsze dwa systemy obrony powietrznej NASAMS. [AKTUALIZACJA] W poniedziałek rzecznik prezydenta Ukrainy odniósł się do niedzielnej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego sugerującej, że Ukraina otrzymała już amerykańskie systemy obrony powietrznej NASAMS. Serhii Nykyforov dał jasno do zrozumienia, że podjęto decyzję o ich przekazaniu, lecz systemy fizycznie nie dotarły.

W niedzielnej rozmowie z CBS News Zełenski wyraził opinię, że Ukraina potrzebuje więcej takich systemów, by zapewnić bezpieczeństwo swoich miast. „Absolutnie potrzebujemy, by Stany Zjednoczone pokazały przywództwo i dały Ukrainie systemy obrony powietrznej. Chcę podziękować prezydentowi Bidenowi za pozytywną decyzję, którą już podjął i Kongresowi: otrzymaliśmy NASAMS” – powiedział.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jego zdaniem dostarczona broń nie wystarczy, by pokryć ukraińską infrastrukturę cywilną. Dodał, że dostarczenie większej ilości systemów opłaci się USA, ponieważ pozwoli na powrót części Ukraińców do kraju i zmniejszy zależność finansową od USA.

Zełenski został zapytany, jakiej broni Ukraina potrzebuje najbardziej. Obok obrony powietrznej wymienił systemy HIMARS, artylerię oraz czołgi. „Myślę, że jeśli dostaniemy czołgi z USA, Niemcy i inne europejskie kraje też nam pomogą w deokupacji ukraińskich miast za pomocą czołgów” – powiedział.

[AKTUALIZACJA] W poniedziałek rzecznik prezydenta Ukrainy odniósł się do niedzielnej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego sugerującej, że Ukraina otrzymała już amerykańskie systemy obrony powietrznej NASAMS. Serhii Nykyforov dał jasno do zrozumienia, że podjęto decyzję o ich przekazaniu, lecz systemy fizycznie nie dotarły.

Jak informowaliśmy, ogłoszony niedawno kontrakt dla koncernu Raytheon na systemy rakietowe ziemia-powietrze NASAMS dla Ukrainy, wart ponad 182 mln dol., obejmuje dwie baterie, których zakup zapowiedziano w ramach trzeciego pakietu pomocy wojskowej.

Pod koniec sierpnia br. Pentagon podpisał kontrakt z firmą Raytheon na produkcję systemów rakietowych ziemia-powietrze NASAMS dla Ukrainy, wraz z pakietem szkoleniowym i wsparcia logistycznego. Warte ponad 182 mln dolarów zamówienie ma zostać zrealizowane w całości do sierpnia 2024 roku. Finansowanie zostaje zapewnione poprzez środki z programu Ukraine Security Assistance Initiative (USAI).

Zobacz także: Niemcy dostarczają broń stronom konfliktu na Bliskim Wschodzie. Odmówili czołgów Ukrainie

Jak wyjaśnia strona amerykańska, umowa dotycząca NASAMS to rodzaj kontraktu, w którym wyznaczona kwota nie może zostać przekroczona – kwota ponad 182 mln dolarów to cena maksymalna. Składają się na nią rekompensata dla wykonawcy za faktycznie poniesione koszty plus stała opłata.

Ukraińcy otrzymają sześć wyrzutni systemu NASAMS wraz z pociskami rakietowymi, 24 radary przeciwartyleryjskie (najpewniej AN/TPQ-36), drony Puma i Scan Eagle oraz systemy antydronowe Vampire. Wiadomo też, że na Ukrainę zostaną wysłane rakiety naprowadzane laserowo, ale nie podano, o jakie dokładnie systemy chodzi.

cbsnews.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz