Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu amerykańskiej telewizji ABC News. Wezwał Władimira Putina do rozmów. Ukraiński prezydent podkreślił: „Jesteśmy gotowi do rozmów, ale nie do kapitulacji”. Stwierdził, że może dyskutować z Rosją o „przyszłości Krymu i Donbasu”.

Prezydent Ukrainy był pytany we wtorek na antenie ABC News o rosyjskie żądania. Strona rosyjska przekazała w poniedziałek, że chce zmiany konstytucji Ukrainy w celu „zapewnienia neutralności”, uznania Krymu za terytorium Rosji oraz uznania separatystycznych republik Doniecka i Ługańska jako niepodległych państw. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że nie będzie kapitulował. „Ludzie, którzy mnie wybrali nie są gotowi na kapitulację, ale możemy dyskutować z Rosją o przyszłości Krymu i Donbasu” – powiedział. „Jeśli chodzi o NATO, to ostudziłem swój zapał po tym, jak zdaliśmy sobie sprawę, że NATO nie jest gotowe na przyjęcie Ukrainy. Sojusz boi się kontrowersyjnych kwestii i konfrontacji z Rosją” – dodał.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podkreślił, że Ukraina nie chce być krajem, który „prosi o coś na kolanach”.

„Myślę, że co do żądań dotyczących czasowo okupowanych terytoriów i nieuznawanych republik, których nie uznaje nikt poza Rosją… Możemy dyskutować i znaleźć kompromis co do przyszłości tych terytoriów” – powiedział.

Zaznaczył, że kluczową kwestią jest to, jak będą na tych terenach żyć ludzie, którzy chcą być częścią Ukrainy.

Zełenski po raz kolejny wezwał do ustanowienia strefy zakazu lotów nad Ukrainą. Wyraził opinię, że Rosja nie ograniczy się jedynie do Ukrainy.

Jak podawaliśmy, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w poniedziałek, że Moskwa domaga się od Ukrainy zaprzestania działań zbrojnych, zmiany konstytucji w celu zapewnienia neutralności, uznania Krymu za terytorium Rosji oraz uznania separatystycznych republik Doniecka i Ługańska jako niepodległych państw.

Zobacz także: Siergiej Ławrow i Dmytro Kułeba spotkają się w Turcji w czwartek

Informowaliśmy, że The Times opublikował w poniedziałek wnioski z raportu, którego autorem ma być analityk rosyjskiej FSB. Wynika z niego, że w Rosji wojna uznawana jest za „całkowitą porażkę”, a członkowie aparatu bezpieczeństwa nie wiedzieli o zamiarach Władimira Putina. Wspomniano także o zaskakująco wysokiej liczbie ofiar.

Przypomnijmy, że według wysokiego rangą urzędnika ds. obrony USA, Rosjanie wykorzystali już „niemal 100 proc.” sił, które wcześniej przygotowali do inwazji na Ukrainę.

W niedzielę portal NV.ua podał, że w ciągu niecałych 11 dni Siły Zbrojne Ukrainy unieszkodliwiły ok. 46 tys. rosyjskich wojskowych. Obejmuje to zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Medium powołało się na byłego ministra obrony Ukrainy Andrija Zahorodniuka. Podkreślono, że unieszkodliwiono jedną trzecią zgromadzonego wojska.

abcnews.go.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz