Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kijów i Waszyngton pracują nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona Rosji. Podczas wizyty w USA Wołodymyr Zełenski ma również wziąć udział w uroczystościach żałobnych senatora Lindseya Grahama.
We wtorek w Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump ma spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, co potwierdził w piątek urzędnik Białego Domu. Jak podał Reuters, strona ukraińska oczekiwała wcześniej na oficjalne zatwierdzenie planu wizyty przez amerykańską administrację.
Przed planowanym spotkaniem przedstawiciele Ukrainy i Stanów Zjednoczonych prowadzili rozmowy nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona władzom Rosji. Rozwiązanie ma stanowić element nowej rundy inicjatyw pokojowych zmierzających do zakończenia wojny rozpoczętej rosyjską inwazją na Ukrainę w 2022 roku.
Zmiana rządu w Wielkiej Brytanii i udzielnie przez nowego brytyjskiego premiera Andy'ego Burnhama Amerykanom zgody na wykorzystanie lotnisk na wyspach wywołały już reakcję Irańczyków.
„Każdy kraj, czy to Anglia, kraje nad Zatoką Perską, czy inne, jeśli wesprą Stany Zjednoczone w wojnie, będzie naszym uprawnionym celem” - oświadczył rzecznik Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, którego słowa zacytował portal Al Mayadeen. Wyjaśnił on kontekst swojego ostrzeżenia - „Ostatnio amerykańskie bombowce B-1 korzystały z angielskich lotnisk. Jeśli będą współpracować, zdecydowanie staną się dla nas uprawionym celem”.
Jak dodał przedstawiciel Korpusu - „Mamy swój własny, szczegółowy scenariusz na każdą sytuację”.
Minister spraw zagranicznych Iranu wezwał szefową dyplomacji Unii Europejskiej, by wspólnota potępiła atak Ukrainy na irański statek na Morzu Kaspijskim.
Podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas, Aragczi podkreślił, że organy międzynarodowe powinny pociągnąć do odpowiedzialności „sprawców i zwolenników tego przestępstwa”, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Oczekiwanie to Teheran wyraził także pod adresem Unii Europejskiej.
UE i jej państwa są obecnie głównym sponsorem Ukrainy. Zapewniają około 40 proc. wpływów budżetowych Ukrainy, umożliwiając funkcjonowanie administracji i niemilitarnych usług publicznych. Państwa UE zapewniają również Ukrainie broń, gdy to one kupują ją od Stanów Zjednoczonych, które pod rządami Trumpa zaprzestały jej darmowego przekazywania Kijowowi.
27-letni obywatel Ukrainy, poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemieckie organy ścigania, został zatrzymany przez dzielnicowych z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. O zatrzymaniu poinformowała w piątek stołeczna policja.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 27-letniego Ukraińca podczas wykonywania obowiązków służbowych na terenie Ursynowa. Po dotarciu pod wskazany adres potwierdzili jego tożsamość i zweryfikowali dane w policyjnych systemach.
Sprawdzenie wykazało, że wobec obywatela Ukrainy obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez niemieckie organy ścigania w celu jego zatrzymania i przekazania do dalszego postępowania.
W niedzielę przed południem przeprowadzono procedurę przejścia dwóch rosyjskich kosmonautów i jednego amerykańskiego to statku kosmicznego, którym mają wrócić na rodzinną planetę.
Załogowy statek kosmiczny Sojuz MS-28 odłączył się od modułu Rasswiet w rosyjskim segmencie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), poinformowała agencja Roskosmos. Na pokładzie statku kosmicznego znajdują się kosmonauci Roskosmosu Siergiej Kud-Swierczkow i Siergiej Mikajew, a także astronauta NASA Christopher Williams, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Oznacza to rozpoczęcie powrotu amerykańsko-rosyjskiej załogi na Ziemię. Trzech kosmonautów spędziło na stacji kosmicznej 241 dni.
Prezydent Karol Nawrocki zakwestionował ustawę nakładającą 60-procentowy podatek na nadzwyczajne zyski ze sprzedaży paliw. Regulacja miała przynieść budżetowi około 4 mld zł, jednak obejmowałaby dochody osiągane przed jej wejściem w życie. Prezydent ostrzegł również, że nowe obciążenie może zostać przerzucone na kierowców, rolników, przewoźników i konsumentów.
W piątek prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych od 1 marca do 31 grudnia 2026 roku. Decyzja oznacza, że ustawa nie została ani podpisana, ani zawetowana.
„Prawo ma wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Oznacza to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną” — powiedział prezydent Karol Nawrocki w nagraniu opublikowanym w serwisie X.
Bardzo dobrze, trzeba wyłapywać i wystawiać na światło dzienne chachłate jadowite kłamstwa.
Dziękuje Redakcji portalu Kresy.pl za czujność – jak zwykle.
Jednak przykazaniem ukraińskiego nacjonalisty jest m.inn: -nienawiścią i PODSTĘPEM będziesz przyjmował wroga swej nacji;-nie zawahasz się wykonać największego przestępstwa,jeśli tego będzie wymagać dobro sprawy.Cechą ukraińskiego nacjonalizmu wg Doncowa jest m.inn:-tylko przemicą,żelazną bezwzględnością i wojną wybrany naród osiąga postęp;-ekspansji swego kraju wyrzeka się tylko ten,u kogo całkowicie obumarło poczucie patriotyzmu;-ludzie lepsi wobec reszty narodu,mają uprawnienia do „twórczej przemocy” nad resztą narodu. Przypominam w ramach refleksji nad deklaracjami grupy bandernacjonalistów.
Nie udało się banderowskim pomiotom oszukać forumowiczów portalu. Wystarczy poczytać komentarze materiału: „Ukraińcy: w panteonie naszych bohaterów nie ma miejsca dla zbrodniarzy”, by się przekonać, iż lwia część nie uwierzyła w dobrą wolę upaińców. Zastanówmy się jak bardzo trzeba być wyrachowanym, cynicznym, pozbawionym honotu i godności by stanąć przy pomniku ku czci bestialsko pomordowanych Wołynian i zagrać żal i współczucie… upaińcy zawsze są tacy sami: użyją wszelkich środków by osiągnąć swój cel. Teraz zależy im na poparciu Polski, gdyż cała Europa jest zajęta walką z terrorem i nawet USA porozumiewa się z Rosją. Częściowo im się udało: naiwni uwierzyli w ich chęć rozliczenia się ze zbrodniczą przeszłością. Nas jednak nie wprowadzili w błąd: MUSIMY Z NIMI WALCZYĆ UŻYWAJĄC WSZELKICH SIŁ I ŚRODKÓW, NA WSZYSTKICH PŁASZCZYZNACH ŻYCIA SPOŁECZNEGO, POLITYCZNEGO. Walka z otwartą przyłbicą jest z góry skazana na porażkę, gdyż pomioty banderowskie działają skrycie, wykrwawią Nas. ŚMIERĆ upainie
Moim zdaniem, to banda mitomanów i hipokrytów i nie wiedzą co chcą. Najpierw heroizują gang OUN, którzy mordowali wszystkich, którzy się nie zgadzali z nimi, a po jakimś czasie chcą jednoczyć z nami.
Minęło 4 lata to w czasie wojennym dużo czasu. Poważnie będzie można tych ludzi potraktować jeśli podejmą ten temat na Ukrainie w konfrontacji z Rządem i resztą neobanderowców.
Robi się coraz niebezpieczniej , może się okazać ,że partnerem dla Polski będzie część Prawego Sektora ,a nie Rząd w Kijowie.
tagore
To jednanie się i odżegnywanie od Bandery (nawet nie śmieli powiedzieć o kogo chodzi w tym liście czy oświadczeniu)to tylko taka lisia taktyka. Krok taktyczny mający na celu zmylenie przeciwnika, stare dobre chwyty wynikające z nauki płynącej od ich protoplastów zwłaszcza tych sprzed 70 lat. Podobnie OUN robiła w czasie wojny, opisywał te różne sztuczki taktyczne Wiktor Poliszczuk.
Jako gest dobrej woli proponuję oddanie zagrabionych polskich ziem:)
„Nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu” — PODSTĘPEM. To zdanie z katechizmu ukraińskiego nacjonalisty.