Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Według najnowszego sondażu INSA dla „Bilda” AfD umacnia się na pierwszym miejscu w Niemczech i ma już 8 punktów przewagi nad CDU/CSU. Na większość parlamentarną mogłyby obecnie liczyć tylko dwa układy: koalicja CDU/CSU, SPD i Zielonych albo sojusz CDU/CSU z AfD. (więcej…)
Paweł Kukiz skrytykował bezwarunkową pomoc dla Ukrainy w połączeniu z ukraińską polityką historyczną gloryfikującą OUN, UPA i SS Galizien. Poseł ostrzegł, że „wróg naszego wroga wcale nie musi być naszym przyjacielem”. (więcej…)
W wieku 67 lat zmarł Siergiej Szołochow, sowiecki i rosyjski dziennikarz oraz prezenter telewizyjny. Informację o jego śmierci przekazał 18 lipca jego pasierb Wsiewołod Moskwin. (więcej…)
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Cześć pamięci tym ofiarom. W Kowlu, na terenie elektrowni przy murze, sowieci dużymi konnymi wozami zwozili trupy ludzi. Wrzucali ich do dołów wzdłuż muru warstwami, przesypywali wapnem. Na terenie tej elektrowni był też punkt NKWD, działy się tam straszne rzeczy, wycie słyszeli ci co mieli możność zbliżenia się do muru. Jak Niemcy odkryli ostatni dół to były w nim trupy Polskich żołnierzy i Ukraińców, Białorusinów w swoich charakterystycznych koszulach. Tyle zapamiętałem z opowiadania Babci. Kowel był największym węzłem kolejowym w Polsce. Duża i piękna dworcowa restauracja była własnością brata mojego dziadka. Istnieje do tej pory. Matka będąc w Kowlu pogoniła personel restauracji do sprzątania i o dziwo posłuchali, robota paliła się im w rękach. Ciągle pytali czy chce wrócić, odpowiadała że nie, w Polsce ma więcej i piękniej.
@Tutejszym: 22.09.2014 15:30 ). Ale się ubawiłem -pełny odjazd .,, Duża i piękna dworcowa restauracja była własnością brata mojego dziadka.”
Panie Januszu S. – SobiePan Anarchisto, odpuść Pan sobie, to Panu nie służy.
@Tutejszym: 22.09.2014 16:03). STRASZYSZ????
Pisz Pan dalej. Ja nie straszę, ja radzę Panu wziąć coś na uspokojenie.
jakieś dowody oprócz obrzydliwych insynuacji – ro nie Rosjanie mordowali tylko Sowieci
To tak jakbyś napisał, że w Tybecie to nie Chińczycy mordowali, to chińscy komuniści. Jest to wszak”szalona”różnica….
Dzisiejsza Rosja nie ma nic wspólnego z Sowietami. to tacy Marsjanie, którzy nagle sie pojawili w Rosji i zniknęli 😀 A że nie ma nic wspólnego to potwierdzają to w pełni takie zdarzenia, cytat za Polski Radiem:”Rosja: dywizja MSW otrzyma imię Feliksa Dzierżyńskiego Przywrócono sprawiedliwość historyczną – tak sprawę komentują służby prasowe resortu spraw wewnętrznych Federacji Rosyjskiej. Jak poinformowała rozgłośnia Echo Moskwy, nazwa została nadana na wniosek weteranów.
Imię twórcy radzieckich służb specjalnych, głównie NKWD i KGB, zniknęło z życia publicznego Rosji na początku lat 90. XX wieku. W sierpniu 1991 r. mieszkańcy Moskwy przewrócili pomnik Dzierżyńskiego, który znajdował się przed siedzibą KGB na Łubiance. Kilka tygodni temu replika pomnika ponownie stanęła przed gmachem Federalnej Służby Bezpieczeństwa – spadkobierczyni KGB.
Podobne działania, nazywane przywracaniem historycznej sprawiedliwości, dotyczą osoby Józefa Stalina. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku miastu Wołgograd zostanie przywrócona jego wcześniejsza nazwa – Stalingrad.
A oto link http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1239726,Rosja-dywizja-MSW-otrzyma-imie-Feliksa-Dzierzynskiego-
W 1939 r. NKWD zarzadzal Beria, ktory nie byl Rosjaninem. Sklad osobowy CzeKa byl w 80% nierosyjski. Ta procentowosc powoli spadala w miare rozrostu CzeKa a potem NKWD. Gdy Wehrmacht zajął Lwów, w siedzibie NKWD odkryto zwały trupów Polaków zamordowanych tam przez enkawudzistów przed ewakuacją. Na wielu zwłokach były ślady tortur. Głównodowodzącym NKWD w 1941 r. był Genrich Grigorewicz Jagoda (Enoch Gerszonowicz Yahuda). http://www.answering-christianity.com/abdul-rahman_klimaszewski/zionist_hypocrisy_with_nazis_and_ussr.htm
https://www.youtube.com/watch?v=r_ugOtFthgQ#t=0
Panie „Sylwia”: Za zbrodnie stalinowskie odpowiada Rosja i cały naród rosyjski, prawny o historyczny spadkobierca ZSRR (*Putin). Stąd dążenie Rosji do odbudowy ZSRR bis. Za zbrodnie hitlerowskie odpowiadają i odpowiedzieli Niemcy i cały naród niemiecki. Oni przeprowadzili denazifikację. Rosja destalinizacji nie przeprowadziła, nawiązuje obecnie do „szczytnych tradycji” ZSRR – vide Dzierżyński. Jak by Pan „Sylwia” dupskiem nie kręcił to i tak za plecami jego świeci gwiazda FSB. Zbrodni stalinowskich dokonali Rosjanie i odpowiada za nie cały naród rosyjski. Bałach że było inaczej u Polaków się nie przyjmie, niezależnie od tego jak liczny chór agentów wpływu będzie wył pod dyktando FSB. Agencie „Sylwia”, poszedł stąd.