Zastępca szefa Sztabu Generalnego Wolnej Armii Syrii Haitham Afeisi, w wywiadzie z dziennikiem Yeni Şafak, oświadczył, że po zakończeniu operacji w Afrin, następnym miastem na celowniku będzie miasto Manbidż.

Syryjscy rebelianci współpracują z tureckimi siłama w ramach Operacji Gałązka Oliwna w mieście Afrin, w Syrii. Jak poinformował Afeisi, „Nie mamy żadnych braków w zakresie broni, amunicji i myśliwców, i jesteśmy także moralnie gotowi. 10 000-osobowa siła jest gotowa na Manbidż”.

Afeisi powiedział również, że amerykańskie siły w regionie być może staną się celem syryjskich rebeliantów. Jest to o tyle istotne, że 51 Brygada, frakcja rebeliantów kierowana przez Afeisego, swego czasu otrzymała wsparcie Pentagonu. „Uważamy Manbidż za tak samo strategicznie ważny jak Afrin, więc jako armia narodowa Syrii („al-Jaysh al-Watani”) wypowiedzieliśmy wojnę przeciwko formacji Partii Robotniczej Kurdystanu (PKK) w Manbidż. Jednak zamiast PKK, bardziej palącym problemem jest USA. W przypadku, gdyby tureckie siły zbrojne (TAF) i FSA miały wejść do Mandżib, USA, podobnie jak w Afrinie, wycofają swoje poparcie od terrorystów. Jeśli nie, będziemy walczyć z siłami USA rozmieszczonymi w tym regionie” – powiedział Afeisi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wczoraj Bekir Bozdag, wicepremier Turcji ostrzegł USA przed dalszym wspieraniem Kurdów w Syrii, ponieważ może to skończyć się konfrontacją z turecką armią. ozdag powiedział w tureckiej telewizji Haber: Ci którzy wspierają organizację terrorystyczną [Ludowe Oddziały Obrony – YPG – red.], staną się celem nadchodzącej bitwy. Wicepremier Turcji dodał: Stany Zjednoczone muszą dokonać przeglądu swoich żołnierzy oraz punktów wsparcia terrorystów, aby uniknąć konfrontacji z Turcją. Stany Zjednoczone wysłały do Syrii około 2000 żołnierzy, oficjalnie jako część międzynarodowej koalicji przeciwko ISIS. Waszyngton dostarcza także broń, szkoli i zapewnia wsparcie lotnicze syryjskim Kurdom, których Turcja uważa za odnogę Partii Pracujących Kurdystanu – organizacji uważanej za terrorystyczną.

Kresy.pl / Yenisafak.com

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz