Wybory samorządowe: Ruch Narodowy skupia się na sejmikach, będzie mówił o imigrantach

Ruch Narodowy organizuje 1 września konwencję, na której przedstawi swój program na wybory samorządowe. W rozmowie z portalem Kresy.pl Pełnomocnik Wyborczy RN Witold Tumanowicz mówi, że narodowcy w kampanii skoncentrują się na sejmikach wojewódzkich i będą akcentować m.in. kwestię napływu imigrantów do Polski.

Ruch Narodowy 16 sierpnia zarejestrował Komitet Wyborczy w Państwowej Komisji Wyborczej. W ten sposób zainicjował swoją kampanie wyborczą do wyborów samorządowych. Ruch Narodowy wystawi listy do 16 sejmików wojewódzkich. Wybory, zgodnie z rozporządzeniem premiera Mateusza Morawieckiego, odbędą się 21 października (I tura) i 4 listopada (II tura).

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5360.41 PLN    (24.36%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W rozmowie z portalem Kresy.pl Pełnomocnik Wyborczy i członek Zarządu Głównego RN Witold Tumanowicz mówi, że Ruch Narodowy w wyborach samorządowych koncentruje się głównie na sejmikach.

– Przede wszystkim RN skupia się na wystawieniu kandydatów do sejmików wojewódzki. Dzięki temu chcemy prowadzić kampanię ogólnopolską – powiedział Tumanowicz. Poinformował, że 1 września br. odbędzie się Konwencja Samorządowa Ruchu Narodowego. – Zaprezentujemy wówczas nasz program, a także programy dla poszczególnych województw.

Pełnomocnik Wyborczy RN zaznacza, że tam, gdzie partia ta posiada silne struktury, będzie wystawiać kandydatów również na inne szczeble samorządowe. W innych miejscach narodowcy będą wchodzić w lokalne koalicje wyborcze. Jako przykład podaje Radom, gdzie Ruch Narodowy wspólnie z partiami Wolność i KNP wystawią listę do rady miasta. Narodowcy będą też startowali do rad miast i gmin w województwie śląskim.

– Tu zapewne też będzie sporo kandydatów na inne szczeble samorządowe. Natomiast skupiamy się na kampanii ogólnopolskiej. Przede wszystkim chcemy wyjść z programem nie tylko samorządowym – wybory są dobrą okazją, żeby przedstawić swój ogólny pogląd na państwo i jego funkcjonowanie. Ruch Narodowy ma taką wizję i swój określony program. Liczymy na to, że dzięki kampanii wyborczej więcej osób będzie zainteresowanych wysłuchaniem nas – mówi przedstawiciel RN.

Przeczytaj także: ONR zapowiada start w wyborach samorządowych

Tumanowicz na razie nie ujawnia hasła wyborczego Ruchu Narodowego. – Przedstawimy je w odpowiednim czasie, na pewno jeszcze przed Konwencją Samorządową, czyli już niebawem – zapowiada.

W kampanii narodowcy będą akcentować m.in. kwestię napływu imigrantów do Polski. – To kluczowa sprawa – mówi Tumanowicz, zaznaczając, że to w ramach województw, choć nie bezpośrednio na szczeblu samorządowym, ich pobyt jest legalizowany. – Wyraźnie widać, że imigrantów zarobkowych, w tym z odległych krajów, jest coraz więcej. To paląca kwestia.

Pełnomocnik Wyborczy RN zapowiada, że podnoszona będzie również kwestia rozdzielenia budżetu województw. Ma to zostać uwzględnione w programie wyborczym. Dodaje, że Ruch Narodowy będzie przy okazji zwracał uwagę także na kwestie niezwiązane bezpośrednio z władzą samorządową, jak stosunek do UE czy polityka zagraniczna państwa.

– Trzeba to poruszać teraz, bo walczymy nie tylko o władzę w samorządach, ale też na szczeblu centralnym, w parlamencie – mówi Tumanowicz.

Kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. KazimierzS
    KazimierzS :

    1. Strzał w dziesiątkę z tymi sejmikami !!:) Do sejmiku najłatwiej ludzi przekonać, bo mało kto zwraca na te listy uwagę.
    2. Świetny pomysł z imigrantami, tylko nie ma co bezpośrednio atakować imigrantów z Ukrainy. Skupić się na tych z Azji i Afryki.
    3. Imigranci to temat „chodliwy”, ale w czasie wzrostu gospodarczego nie decydujący o głosie wyborcy. Należy przy każdej możliwej okazji wspominać o katolickości RN, czyli np co z aborcją i z homo-niewiadomo.
    4. Należy celować w elektorat PiSu i Kukiza (krytykować ich błędy), szkalowanie wszystkich dookoła robi złe wrażenie.
    5. Zdobyć wsparcie lub przynajmniej „neutralną przychylność” osób popularnych w internecie np Braun, Ziemkiewicz czy nawet Michałkiewicz.
    6. Nie ustawać w wysiłkach nawiązania „sojuszu” z Korwinem i „byciem bardziej zauważonym” przez Rydzyka.
    P.S.
    7. Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus – Król Polski i Wileńszczyzny.

    • Yogi
      Yogi :

      @KazimierzS Ziemkiewicz, Michalkiewicz, Rydzyk – no chyba żartujesz. Ziemkiewicz darzy wyjątkową sympatią Szewacha-Weissa i wręcz piał z zachwytu, gdy nasz rząd podpisał z Izraelem traktat o współpracy w kwestii bezpieczeństwa narodowego (Izrael sprzedał Gruzji drony, a kody do nich przekazał Ruskim-taki to sojusznik) Ziemkiewicz potrafi sprawnie komentować, debatować, omijając sprytnie istotne kwestie. Pan Michalkiewicz – jowialny, starszy pan, trafnie komentuje różne sprawy, ma sprawne, cięte pióro i to wszystko. Wszyscy ci „wojujący dziennikarze” nieźle zarabiają na tej walce, ale uważają żeby się zbytnio nie wychylić.
      O. Rydzyk – niedawno gościł kongresmenów z juesej, a spotkanie organizował John Doe zwany Danielsem.

    • Gaetano
      Gaetano :

      @KazimierzS Istotnie, w czasach papierowego wzrostu gospodarczego, którzy wszyscy Polacy odczuwają we własnym portfelu, temat imigrantów, zwłaszcza z upainy, nie ma przecież prawa być „chodliwy”. Ci przyczyniają się do olbrzymiego wzrostu płac, tak jak w Czechach i na Węgrzech, prawda? A przy okazji niejako, mogą być potrzebni w przypadku odzyskania Lwowa.
      Przestań tutaj sączyć pisowską propagandę.