1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Tak sobie myślę, że ten czerwony dywan dla Zełenskiego podczas jego ostatniej (miejmy nadzieję) wizyty w Warszawie to była gruba przesada.
    Prezydent Trump pokazał, że Zełenskiego można i trzeba przyjmować tak po prostu, jak chłopaka z sąsiedniej wioski. – Jechał w pobliżu, po drodze wstąpił na piwo. Siema.
    I dla symetrii można by się ubrać na luzie, bez przesady: stara koszula z lumpeksu, trampki – jak Donek w Angoli.
    Nie przesadzajmy z tymi honorami…