4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. bob
    bob :

    We Lwowie na każdym rogu zacierają polskie ślady nawet tworząc mit jakiegoś austriackiego miasta aby tylko nie polskiego a polaczki durne na GóWnie wychowane włażą w dupę. Polski w Wilnie czy Lwowie źle ale ukraiński wszędzie nawet wyborcza im gazetę we Wrocławiu założyła niedługo będą krzyczeć że to ich bandersztad kolejny

  2. Kojoto
    Kojoto :

    W Dublinie jest też około 10% Polaków, ale nikt tam nie wpada w jakiś Polski szał. Polskie imprezy są organizowane przez Polaków, czasem Irlandczycy skromnie zauważą obecność Polaków. To co wyrabiają władze Wrocławia, to jest jakiś rodzaj manii.