Lokalne władze wołyńskie chcą podtrzymywać pamięć o tragedii sprzed 70. lat, by ta sprawa łączyła a nie dzieliła Polaków i Ukraińców. W tym roku mija 70. lat od rzezi jakiej dokonały jednostki Ukraińskiej Powstańczej Armii na polskiej ludności Wołynia.
Ponad 2 tys. wolontariuszy uczestniczyło już w oczyszczaniu liczącego około 240 mln lat szkieletu mastodonzaura w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Zapisy do projektu nadal trwają, a do prac mogą zgłaszać się osoby, które ukończyły 15 lat.
Inicjatywa jest częścią rozpoczętego w listopadzie 2025 roku projektu nauki obywatelskiej „Nauka ma głos”. Uczestnicy pod nadzorem paleontologów usuwają skałę otaczającą skamieniałe kości, dokumentują postępy prac i przygotowują znalezisko do dalszych badań.
Udzielając wywiadu znanemu publicyście wiceprezydent USA J. D. Vance przyznał, że przestępca seksualny Jeffrey Epstein miał kontakty z przedstawicielami Mosadu wysokiego szczebla.
Vance udzielił wywiadu Joe Roganowi. Rozmowa zeszła na temat afery Epsteina, która objęła szerokie kręgu amerykańskiej elity. Bogaty finansista żydowskiego pochodzenia był oskarżony o wykorzystywanie setek nieletnich dziewcząt i handel żywym towarem – między innymi na prywatnej wyspie, nazywanej przez „wyspą pedofilów”. Miał oferować nastolatki innym milionerom i celebrytom. Były przewożone samolotem nazywanym „Lolita Express”. Epstein zmarł w 2019 roku w więzieniu. Oficjalnie było to samobójstwo.
Vance powiedział, że Epstein miał rozległe powiązania, „czy to z Mosadem, CIA, czy innym <<głębokim państwem>>, czy to w Ameryce, Izraelu, innym kraju, czy w obu”. Jednocześnie twierdził, że Vance miał kontakt z przestawicielami izraelskiego wywiadu "wysokiego szczebla".
Dane na temat zasobów ropy naftowej i benzyny znajdujących się dyspozycji podmiotów uczestniczących w ich komercyjnym obrocie i dystrybucji wskazują na ich zdecydowany spadek w ciągu zeszłego tygodnia.
Zapasy komercyjnej ropy naftowej w USA spadły w zeszłym tygodniu o 1,693 mln baryłek do 409,7 mln baryłek, zgodnie z cotygodniowym raportem Departamentu Energii USA. Zapasy benzyny spadły o 1,533 mln baryłek w tygodniu kończącym się 10 lipca, podczas gdy zapasy destylatów wzrosły o 4,556 mln baryłek.
Analitycy prognozowali średnio spadek zapasów ropy naftowej o 2,6 mln baryłek, spadek zapasów benzyny o 800 tys. baryłek i wzrost zapasów destylatów o 100 tys. baryłek, według Trading Economics. Zapasy w terminalu Cushing, w którym przechowywana jest ropa naftowa notowana na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX), wzrosły o 430 tys. baryłek.
Dwa tankowce zostały trafione w czasie, gdy znajdowały się u wybrzeży Omanu. Stało się to w pierwszą noc po deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla żeglugi.
O ataku poinformowało Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trafione tankowce to Mombasa i Al Bahiyah. Zginął członek jednej z załóg - obywatel Indii. Jeszcze ośmiu marynarzy zostało rannych - sześciu obywateli Indii i dwóch Ukrainy, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Według przekazanych informacji na pokładach obu statków doszło do pożarów, choć emirackie ministerstwo twierdzi, że zostały one opanowane. Zadeklarowało ono również, że władze ZEA rezerwują sobie "prawo do odpowiedzi" na tę akcję zbrojną.
Amerykańscy stratedzy rozpatrują kilka scenariuszy działań wojskowych przeciwko Kubie, jednak żadna decyzja o rozpoczęciu operacji nie zapadła. Zaangażowanie znacznej części sił USA w wojnę z Iranem ogranicza obecnie możliwość otwarcia kolejnego frontu – pisze CBS News, powołując się na rozmowy z urzędnikami. Waszyngton równolegle zwiększa presję gospodarczą na Hawanę.
W ostatnich tygodniach w Pentagonie amerykańscy planiści wojskowi analizowali warianty możliwych działań przeciwko Kubie, w tym operację powietrznodesantową z udziałem tysięcy żołnierzy. Pod koniec czerwca odbyła się odprawa poświęcona celom potencjalnych misji, potrzebnym siłom, kolejności działań, logistyce oraz związanemu z operacją ryzyku – donosi CBS News.
Jeden ze scenariuszy zakłada przeprowadzenie desantu pod dowództwem wojsk lądowych. Zadanie miałoby zostać powierzone 101. Dywizji Powietrznodesantowej, będącej jedyną amerykańską jednostką wyszkoloną do przeprowadzenia takiej operacji.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ostrzega, że wyczerpujące się rezerwy ropy naftowej mogą doprowadzić do globalnego kryzysu.
MFW podkreśla, że w ciągu ostatnich pięciu miesięcy doszło do znacznego spadku rezerw ropy. Jak już informowaliśmy na naszym portalu jest to szczególnie widoczne w USA, które upłynniają swoje zapasy strategiczne, by zbić ceny na światowych rynkach pozbawione podaży surowca z Zatoki Perskiej, na skutek blokady Cieśniny Ormuz przez Irańczyków i Amerykanów w roku wywołanej przez Donalda Trumpa wojny.
Przed rozpoczęciem przez USA i Izrael wojny przeciw Iranowi przez Ormuz przepływało około 20 ropy naftowej w światowym handlu. Przed większym szokiem podażowym uratowały świat właśnie spore rezerwy magazynowane przez różne państwa. Na 28 lutego pozwalały ona na przewyższanie dziennego zużycia o 2 mln baryłek dziennie, jak podała w środę agencja informacyjna Fars.




























