Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Izraelski eksport obronny osiągnął w 2025 roku rekordowe 19,2 mld dolarów. To wzrost o prawie 30 proc. wobec poprzedniego roku i piąty z rzędu rekord izraelskiego przemysłu zbrojeniowego.
Izrael pobił historyczny rekord eksportu uzbrojenia. Według danych opublikowanych 2 czerwca przez izraelskie Ministerstwo Obrony wartość zagranicznych kontraktów obronnych podpisanych w 2025 roku wyniosła 19,2 mld dolarów. Oznacza to wzrost o niemal 30 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
Resort obrony podkreślił, że izraelski eksport zbrojeniowy ponad dwukrotnie wzrósł w ciągu pięciu lat, a w ciągu dekady zwiększył się czterokrotnie. Był to zarazem piąty kolejny rok, w którym Izrael poprawił własny rekord sprzedaży uzbrojenia za granicę.
Nowe dane Veson i Clarksons potwierdzają, że zarejestrowane w Grecji podmioty posiadają największą flotę tankowców wśród wszystkich państw świata.
Veson Nautical to firma technologiczna z USA specjalizująca się w oprogramowaniu dla żeglugi handlowej. Natomiast to jedna z największych na świecie firm brokerskich i usługowych w branży handlu morskiego. Jak oszacowały te podmioty wartość czynnej floty tankowców należącej do pomiotów zarejestrowanych w Grecji szacuje się na 66,3 mld dolarów. Na kolejnym miejscu plasują się Chiny z 39,6 mld dolarów, wyprzedzając Japonię z 24,5 mld dolarów, Singapur z 20,2 mld dolarów i Koreę Południową z 16,2 mld dolarów.
Jak przytacza grecki portal Ekathimerini, według danych dotyczących całego sektora żeglugowego, niezależnie od typu statku, Chiny utrzymują pierwsze miejsce pod względem całkowitej wielkości tonażu w budowie. W kwietniu Chiny było to 38,5 mln tonażu brutto (CGT) w porównaniu z 25,7 mln tonażu brutto w Grecji.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Państwowa agencja informacyjna Tasnim podała w poniedziałek, że irańska ekipa negocjacyjna zaprzestaje komunikacji z Amerykanami. Teheran zagroził również ponowną całkowitą blokadą Ormuzu.
Jak przyczynę Irańczycy wskazują naruszanie zasad zawieszenia broni. Pod koniec ubiegłego tygodnia siły zbrojne USA po raz kolejny przeprowadziły uderzenia na cele irańskie. Irańczycy odpowiedzieli mierząc w jedną z amerykańskich baz lotniczych na Bliskim Wschodzie. Jednak jako główną przyczynę zawieszenie negocjacji, Teheran wskazał intensyfikację izraelskich bombardowań Libanu oraz rozszerzenie operacji lądowej izraelskiej armii w tym państwie.
„Dialog nie będzie miał miejsca”, dopóki Izrael całkowicie nie wycofa się z okupowanych terenów Libanu i nie zaprzestanie wszystkich ataków w Libanie i Strefie Gazy, donosi Tasnim. Nie jest jednak jasne czyje konkretnie stanowisko stoi za tym oświadczeniem.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zaproponowała nowe karne cło w wysokości 25 proc. na wiele towarów sprowadzanych z Brazylii. Jak wskazuje we wtorek agencja Reuters, decyzja ma być odpowiedzią na praktyki handlowe, które Waszyngton uznał za nieuczciwe.
Wojna na Ukrainie. Sprzeczne dane na temat liczebności stron konfliktu