26 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • jazmig
      jazmig :

      Misja policyjna UE jest wykluczona, Kosowo jest dowodem na ich nieudolność, nieuczciwość i nierzetelność. Jedynie wojska rozjemcze z krajów prawosławnych takich jak Grecja, Białoruś, może Bułgaria.

      • wlkp
        wlkp :

        to jeszcze Rumunia, Gruzja – a swoją droga z katolickich to dlaczego nie ? A z ateistycznych – tam pewnie większość to sowiecki cieławiek i raczej w kościołach się nie spotykają co niedzielę

  1. zefir
    zefir :

    Koncepcja włączenia sił pokojowych ONZ do rozładowania konfliktu militarnego na wschodzie Ukrainy krąży w przestrzeni politycznej od dawna.Aby ją zrealizować jako warunek minimum musi być zgoda obu stron,na których terytorium operacje ONZ mają być prowadzone.W tym miejscu pojawia się problem statusu DRL i ŁRL w świetle prawa międzynarodowego.Decyzja RBiO Ukrainy o przyznaniu UE mandatu sił pokojowych i rozjemczych,w tym przypadku nie jest najlepszym pomysłem.Państwa UE,oraz NATO są w znacznym stopniu zaangażowane w obronę interesów jednej ze stron konfliktu,dlatego nie stanowią obiektywnego rozjemcy i nie powinny być kontrybutorami personelu do rozważanych sił pokojowych ONZ.Z innej strony zastanawia,że Rada Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy,kierująca ofensywną Operacją Antyterrorystyczną ATO występuje z defensywnym postulatem sił pokojowych ONZ.

  2. jerzy_a_j
    jerzy_a_j :

    Prośba o pomoc ONZ oznacza pogodzenie się z porażką. Siły pokojowe ONZ miałyby uratować Ukrainę przed dalszymi stratami terytorialnymi. Rosja dalej będzie stosować tzw. metodę salami wobec Ukrainy. Po pierwsze, aby stopniowo przejmować tereny państwa ukraińskiego, jednocześnie drenując zasoby (aktywa) Ukrainy do zera. Po drugie, Rosja jako państwo o niejednorodności cywilizacyjnej ( jej niepodzielność terytorialna oparta jest na militaryźmie i transferach finansowych ze sprzedaży surowców) jednoznacznie pokazuje potencjalnym buntownikom ich możliwy los. Rosja zatem musi wygrać konflikt z Ukrainą, aby przetrwać jako państwo w obecnych granicach. Moim zdaniem to jest tzw. pięta Achillesa Rosji.

    • zan
      zan :

      Krojenie na salami nie ma sensu, gdyż przedłużanie wojny z punktu widzenia Rosji nie ma sensu (koszty, sankcje). Rosyjska ludność Donbasu stała się zakładnikami kijowskiego reżimu. USA zachęcają Kijów do banderowskich wynaturzeń. Dyscyplinowanie Kijowa ograniczyłoby cierpienia ludności a tym samym zredukowało sens powstania do zera. W interesie USA jest eskalowanie wojny, gdyż wojna służy uratowaniu petrodolara. Koniec petrodolara = koniec amerykańskiego imperium.

      • jerzy_a_j
        jerzy_a_j :

        Zgodzę się z panem lokalnie wznieconych konfliktów służy interesom USA. Patrząc z dystansu na obecne czasy można powiedzieć, że domeną polityczną USA jest tzw. zarządzanie globalnie chaosem ( mamy wiele otwartych konfliktów), aby nie powstała alternatywa dla dolara. W pozostałych poruszonych sprawach mam odmienne zdanie. Po pierwsze koszty materialne nie są na razie istotne. Mimo istniejących sankcji i gróźb nałożenia nowych wojna a’la salami trwa. Pozwala ona ograniczyć własne koszty ludzkie po stronie żołnierzy rosyjskich, zaangarzować miejscową ludność i w wyniku odnoszonych zwycięstw podnieść ich morale i motywację, przyciągnąć wahających się. Elita władzy Rosji boi się tzw. Majdanu, a on może przyjść głównie gdy w konflikcie zginie dużo żołnierzy rosyjskich w stosunku do uzyskiwanych korzyści. Po drugie proszę przyjrzeć się na rezerwy gotówkowe i złota Rosji. Biznes model ich gospodarki oparty jest na generowaniu solidnego strumienia gotówki ze sprzedaży surowców jest to tzw cash cow. Co do upadku końca imperium. Imperium USA opiera się na czymś innym. Jako przykład proponuję zwiedzić uczelnię MIT w Cambridge przy Bostonie, przejść się wzdłuż rzeki Charls i zrozumie pan o czym mówię. Potęgą USA polega ściąganiu najzdolniejszych młodszych ludzi na swoje uczelnie, po których tworzą oni produkty, usługi na rzecz miejscowego rynku i globalnie. Niemal wszystkie globalnie używane produkty i usługi pochodzą z USA. Pozdrawiam.

        • ziomek
          ziomek :

          Jerzy_A_J:Słuszna uwaga,przy czym sankcje wobec Rosji w dłuższym okresie obrócą się przeciw zachodowi.Z inf. mediów innych niż nasze wynika ,że Rosjanie rozpoczęli proces reorganizowania rynku wewnętrznego.Np. wielu producentów żywności dostało szansę na produkcję dotychczas nieopłacalna ze wzgl. na konkurencję towarów z zachodu.Zmienia się struktura importu dóbr konsumpcyjnych-zamienniki z dal. wsch. w miejsce europejskich.Najlepszym przkładem jest nasze rolnictwo-jest zapowiedż o 3letnim embargu na nasz żywiec-wielu chodowców może zwijać interes a sadownicy mogą brać się za siekiery.Cena za rusofobiczne wyskoki naszych umiłowanych przywódców będzie wysoka…

          • jerzy_a_j
            jerzy_a_j :

            Proszę zwrócić uwagę na skalę rynku wewnętrznego Rosji oraz jego strukturę. Jest to jedynie około 140 mln konsumentów z czego 3/5 to konsumenci niskoprzetworzonych dóbr, dodatkowo żyjący w dużym rozproszeniu. Na takich dobrach nie ma wysokich marż i dużej kasy. Rosja jest skazana na zakup wysokoprzetworzonych dóbr przemysłowych, aby kontynuować produkcję gotówki ze sprzedaży surowców. Chińskie wyroby nie zapewnią wymaganej niezawodności (jeszcze nie teraz). Np. Japończycy potrzebowali około 50 lat, aby niezawodność i poziom technologiczny ich samochodów dorównał tym z zachodu. Koreańczykom zabrało już tylko 40 lat. Pozdrawiam.

          • ziomek
            ziomek :

            potrzeba matką wynalazków.Na początku agresji niemiec na ZSRR potencjał gosp. sowietów był daleko w tyle za zachodem.W ciągu 10 lat stali się jak na tamte czasy mocarstwem (dzieki złodziejstwu również atomowym0 a wkrótce i kosmicznym.Już kiedyś pisałem-nauczyli się latać w kosmos to i z hodowlą świń sobie poradzą.Dzięki rezerwom stać Rosję na zakup technologii,ściągnięcie fachowców itp.itd, -to się już dzieje..min. globalizacji….

          • czarekw
            czarekw :

            Gierek zbudował w Polsce ciężki przemysł na kredytach i zachodnich technologiach, problem w tym że nie potrafiono tych technologii rozwijać, nie potrafiono zbudować modelu współpracy przemysłu z uczelniami. Technologie zrobiły się przestarzałe i przemysł podupadł a dobiły go rozbuchane wymagania związków zawodowych. (to jest moja opinia). Rosja też może kupić technologie nawet nie na kredytach, ale chodzi o rozwój tych technologii. Jeśli francuska firma sprzedaje licencje z technologią budowy matryc termowizyjnych, to francuska firma ma za co te technologię rozwijać i ma ludzi którzy potrafili ją stworzyć… Ile lat kształci się doświadczoną kadrę w firmie ? W mojej to bym powiedział że 10 lat potrzeba by wyklarować solidny sprawdzony zespół…

    • tutejszym
      tutejszym :

      Panie zefir, bądź Pan sobą, na pewno to wiesz. “Rozbić o kant dupy” to według “Wielki słownik języka polskiego”: “coś jest nic niewarte”, “nieudany i dlatego niezdatny do niczego”. Dlaczego Pan tak pogrywasz?

      • zefir
        zefir :

        “Tutejszym”:Za dużo tych “dup”itp precjozów ze strony jajajca.Takie jego wpisy odbieram literalnie i będę je prześmiewał na ile tylko dowcip pozwoli.To nie pogrywanie tylko dbałość o czystość językową na tym forum.Zauważył Pan pewnie,że ja nie inicjuję takich plugastw.

        • tutejszym
          tutejszym :

          Zgoda Panie zefir, zgoda. Ale tylko bez jajec, tylko bez jajec… Chodzi nam przecież o czystość językową na tym Forum. PS. Ja też uważam że “Rosja nie pozwoli na wojska ONZ nie po to przebija korytarz do Krymu żeby sobie teraz odpuścić, Te wszystkie bajki o separatystach to o kant dupy potłuc.” A jak Pan uważasz?. Pozdrawiam.

          • zefir
            zefir :

            Tutejszym”:Przecież pan jest na tyle inteligentnym gościem,że nie musisz dodawać sobie wartości plugawymi cytatami “Jajec”-a.Czy się mylę? Ja również przypuszczam,że Rosja wniesie veto w RB ONZ o ile jej sołdaci nie będą wśród błękitnych.Dodam,że wcale temu nie dziwię się i niczego o nic nie muszę tłuc.

          • tutejszym
            tutejszym :

            “zefir: 19.02.2015 21:40 “wlkp”+”Tutejszym”:Też nie chce mi się szukać,myślę że czas wniesie wyjaśnienia. Na teraz w oparciu o wasze informacje to robienie jakiś JAJ tak z Ukrainy jak i z Donbasu. ” Było by to na tyle o tłuczeniu jaj o kant. W moim zamierzeniu ma to być trochę prześmiewczy ton. My stare konie możemy sobie na to pozwolić. Pozdrawiam.

          • zefir
            zefir :

            “Tutejszym”:Faktycznie,potwierdzam,mnie wczoraj wydawało się,że t trójkącie Rosja-Ukraina-Donbas,ktoś z kogoś robi jaja.Dziś,gdy zdobyłem świeże informacje wpisałem tam nowy post obrazujący bieżącą moją świadomość.Nie widzę w tym nic niestosownego,w szczególności między nami -starymi koniami.Również pozdrawiam.