Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
W środę Rosja poinformowała o zestrzeleniu 50 dronów nad obwodem leningradzkim, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono pracę lotniska Pułkowo, a według Reutersa ponad 30 lotów zostało opóźnionych lub odwołanych. Informacje podawane w sieci sugerują, że na skutek ataku ukraińskich dronów doszło do pożaru na terminala naftowego w Petersburgu.
W środę 3 czerwca nad ranem rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 50 dronów nad obwodem leningradzkim — poinformował gubernator regionu Aleksandr Drozdenko. Do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, określanego jako „rosyjskie Davos”.
Nowe dane Veson i Clarksons potwierdzają, że zarejestrowane w Grecji podmioty posiadają największą flotę tankowców wśród wszystkich państw świata.
Veson Nautical to firma technologiczna z USA specjalizująca się w oprogramowaniu dla żeglugi handlowej. Natomiast to jedna z największych na świecie firm brokerskich i usługowych w branży handlu morskiego. Jak oszacowały te podmioty wartość czynnej floty tankowców należącej do pomiotów zarejestrowanych w Grecji szacuje się na 66,3 mld dolarów. Na kolejnym miejscu plasują się Chiny z 39,6 mld dolarów, wyprzedzając Japonię z 24,5 mld dolarów, Singapur z 20,2 mld dolarów i Koreę Południową z 16,2 mld dolarów.
Jak przytacza grecki portal Ekathimerini, według danych dotyczących całego sektora żeglugowego, niezależnie od typu statku, Chiny utrzymują pierwsze miejsce pod względem całkowitej wielkości tonażu w budowie. W kwietniu Chiny było to 38,5 mln tonażu brutto (CGT) w porównaniu z 25,7 mln tonażu brutto w Grecji.
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
Jurij Panczenko w tekście opublikowanym na portalu Europejska Prawda obarcza Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za zaostrzenie sporu wokół nadania ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Publicysta przekonuje, że po zwycięstwie Nawrockiego wcześniejsze nieformalne porozumienie historyczne między Kijowem a Warszawą przestało obowiązywać. (more…)
Rosja nie pozwoli związać sobie rąk, Chiny dadzą veto.
tagore
a ja stawiam, że chiny będą neutralne, Rosja zawetuje
Coś wymyślą żeby to nie przeszło, za dużo syfu mogło by wypłynąć a jeszcze nie ma lądowego połączenia z Krymem.
Misja policyjna UE jest wykluczona, Kosowo jest dowodem na ich nieudolność, nieuczciwość i nierzetelność. Jedynie wojska rozjemcze z krajów prawosławnych takich jak Grecja, Białoruś, może Bułgaria.
to jeszcze Rumunia, Gruzja – a swoją droga z katolickich to dlaczego nie ? A z ateistycznych – tam pewnie większość to sowiecki cieławiek i raczej w kościołach się nie spotykają co niedzielę
Koncepcja włączenia sił pokojowych ONZ do rozładowania konfliktu militarnego na wschodzie Ukrainy krąży w przestrzeni politycznej od dawna.Aby ją zrealizować jako warunek minimum musi być zgoda obu stron,na których terytorium operacje ONZ mają być prowadzone.W tym miejscu pojawia się problem statusu DRL i ŁRL w świetle prawa międzynarodowego.Decyzja RBiO Ukrainy o przyznaniu UE mandatu sił pokojowych i rozjemczych,w tym przypadku nie jest najlepszym pomysłem.Państwa UE,oraz NATO są w znacznym stopniu zaangażowane w obronę interesów jednej ze stron konfliktu,dlatego nie stanowią obiektywnego rozjemcy i nie powinny być kontrybutorami personelu do rozważanych sił pokojowych ONZ.Z innej strony zastanawia,że Rada Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy,kierująca ofensywną Operacją Antyterrorystyczną ATO występuje z defensywnym postulatem sił pokojowych ONZ.
Prośba o pomoc ONZ oznacza pogodzenie się z porażką. Siły pokojowe ONZ miałyby uratować Ukrainę przed dalszymi stratami terytorialnymi. Rosja dalej będzie stosować tzw. metodę salami wobec Ukrainy. Po pierwsze, aby stopniowo przejmować tereny państwa ukraińskiego, jednocześnie drenując zasoby (aktywa) Ukrainy do zera. Po drugie, Rosja jako państwo o niejednorodności cywilizacyjnej ( jej niepodzielność terytorialna oparta jest na militaryźmie i transferach finansowych ze sprzedaży surowców) jednoznacznie pokazuje potencjalnym buntownikom ich możliwy los. Rosja zatem musi wygrać konflikt z Ukrainą, aby przetrwać jako państwo w obecnych granicach. Moim zdaniem to jest tzw. pięta Achillesa Rosji.
Krojenie na salami nie ma sensu, gdyż przedłużanie wojny z punktu widzenia Rosji nie ma sensu (koszty, sankcje). Rosyjska ludność Donbasu stała się zakładnikami kijowskiego reżimu. USA zachęcają Kijów do banderowskich wynaturzeń. Dyscyplinowanie Kijowa ograniczyłoby cierpienia ludności a tym samym zredukowało sens powstania do zera. W interesie USA jest eskalowanie wojny, gdyż wojna służy uratowaniu petrodolara. Koniec petrodolara = koniec amerykańskiego imperium.
Rosja rozpoczęła juz proces odchodzenia od rozliczeń w $ min. z Chinami,Turcją i kilku innymi partnerami
Zgodzę się z panem lokalnie wznieconych konfliktów służy interesom USA. Patrząc z dystansu na obecne czasy można powiedzieć, że domeną polityczną USA jest tzw. zarządzanie globalnie chaosem ( mamy wiele otwartych konfliktów), aby nie powstała alternatywa dla dolara. W pozostałych poruszonych sprawach mam odmienne zdanie. Po pierwsze koszty materialne nie są na razie istotne. Mimo istniejących sankcji i gróźb nałożenia nowych wojna a’la salami trwa. Pozwala ona ograniczyć własne koszty ludzkie po stronie żołnierzy rosyjskich, zaangarzować miejscową ludność i w wyniku odnoszonych zwycięstw podnieść ich morale i motywację, przyciągnąć wahających się. Elita władzy Rosji boi się tzw. Majdanu, a on może przyjść głównie gdy w konflikcie zginie dużo żołnierzy rosyjskich w stosunku do uzyskiwanych korzyści. Po drugie proszę przyjrzeć się na rezerwy gotówkowe i złota Rosji. Biznes model ich gospodarki oparty jest na generowaniu solidnego strumienia gotówki ze sprzedaży surowców jest to tzw cash cow. Co do upadku końca imperium. Imperium USA opiera się na czymś innym. Jako przykład proponuję zwiedzić uczelnię MIT w Cambridge przy Bostonie, przejść się wzdłuż rzeki Charls i zrozumie pan o czym mówię. Potęgą USA polega ściąganiu najzdolniejszych młodszych ludzi na swoje uczelnie, po których tworzą oni produkty, usługi na rzecz miejscowego rynku i globalnie. Niemal wszystkie globalnie używane produkty i usługi pochodzą z USA. Pozdrawiam.
Jerzy_A_J:Słuszna uwaga,przy czym sankcje wobec Rosji w dłuższym okresie obrócą się przeciw zachodowi.Z inf. mediów innych niż nasze wynika ,że Rosjanie rozpoczęli proces reorganizowania rynku wewnętrznego.Np. wielu producentów żywności dostało szansę na produkcję dotychczas nieopłacalna ze wzgl. na konkurencję towarów z zachodu.Zmienia się struktura importu dóbr konsumpcyjnych-zamienniki z dal. wsch. w miejsce europejskich.Najlepszym przkładem jest nasze rolnictwo-jest zapowiedż o 3letnim embargu na nasz żywiec-wielu chodowców może zwijać interes a sadownicy mogą brać się za siekiery.Cena za rusofobiczne wyskoki naszych umiłowanych przywódców będzie wysoka…
Afrykański pomór świń jest przyczyną embarga na nasz żywiec. Minimalny okres karencji to trzy lata. Jak jest naprawdę to już inna sprawa. To mógłby być fajny scenariusz dla szpiegowskiego kryminału.
Proszę zwrócić uwagę na skalę rynku wewnętrznego Rosji oraz jego strukturę. Jest to jedynie około 140 mln konsumentów z czego 3/5 to konsumenci niskoprzetworzonych dóbr, dodatkowo żyjący w dużym rozproszeniu. Na takich dobrach nie ma wysokich marż i dużej kasy. Rosja jest skazana na zakup wysokoprzetworzonych dóbr przemysłowych, aby kontynuować produkcję gotówki ze sprzedaży surowców. Chińskie wyroby nie zapewnią wymaganej niezawodności (jeszcze nie teraz). Np. Japończycy potrzebowali około 50 lat, aby niezawodność i poziom technologiczny ich samochodów dorównał tym z zachodu. Koreańczykom zabrało już tylko 40 lat. Pozdrawiam.
potrzeba matką wynalazków.Na początku agresji niemiec na ZSRR potencjał gosp. sowietów był daleko w tyle za zachodem.W ciągu 10 lat stali się jak na tamte czasy mocarstwem (dzieki złodziejstwu również atomowym0 a wkrótce i kosmicznym.Już kiedyś pisałem-nauczyli się latać w kosmos to i z hodowlą świń sobie poradzą.Dzięki rezerwom stać Rosję na zakup technologii,ściągnięcie fachowców itp.itd, -to się już dzieje..min. globalizacji….
Gierek zbudował w Polsce ciężki przemysł na kredytach i zachodnich technologiach, problem w tym że nie potrafiono tych technologii rozwijać, nie potrafiono zbudować modelu współpracy przemysłu z uczelniami. Technologie zrobiły się przestarzałe i przemysł podupadł a dobiły go rozbuchane wymagania związków zawodowych. (to jest moja opinia). Rosja też może kupić technologie nawet nie na kredytach, ale chodzi o rozwój tych technologii. Jeśli francuska firma sprzedaje licencje z technologią budowy matryc termowizyjnych, to francuska firma ma za co te technologię rozwijać i ma ludzi którzy potrafili ją stworzyć… Ile lat kształci się doświadczoną kadrę w firmie ? W mojej to bym powiedział że 10 lat potrzeba by wyklarować solidny sprawdzony zespół…
Do tekstu wkradło się parę błędów stylistycznych za co przepraszam. Mam nadzieję, że da się zrozumieć ogólny sens mojej wypowiedzi. Pozdrawiam.
Jerzy_A_J:
19.02.2015 21:4 no problem 🙂 tez zrbiłem parę błędów np hodowla przez ch 🙂 również pozdrawiam..
Rosja nie pozwoli na wojska ONZ nie po to przebija korytarz do Krymu żeby sobie teraz odpuścić, Te wszystkie bajki o separatystach to o kant dupy potłuc.
“jajec”:Tylko jak potłuc gdy wszyscy mamy takie bezkantowe,okrąglutkie”dupy”?
banderowskie dupy prawdopodobnie są kanciaste, pewnie stąd to powiedzenie.
Panie zefir, bądź Pan sobą, na pewno to wiesz. “Rozbić o kant dupy” to według “Wielki słownik języka polskiego”: “coś jest nic niewarte”, “nieudany i dlatego niezdatny do niczego”. Dlaczego Pan tak pogrywasz?
“Tutejszym”:Za dużo tych “dup”itp precjozów ze strony jajajca.Takie jego wpisy odbieram literalnie i będę je prześmiewał na ile tylko dowcip pozwoli.To nie pogrywanie tylko dbałość o czystość językową na tym forum.Zauważył Pan pewnie,że ja nie inicjuję takich plugastw.
Zgoda Panie zefir, zgoda. Ale tylko bez jajec, tylko bez jajec… Chodzi nam przecież o czystość językową na tym Forum. PS. Ja też uważam że “Rosja nie pozwoli na wojska ONZ nie po to przebija korytarz do Krymu żeby sobie teraz odpuścić, Te wszystkie bajki o separatystach to o kant dupy potłuc.” A jak Pan uważasz?. Pozdrawiam.
Tutejszym”:Przecież pan jest na tyle inteligentnym gościem,że nie musisz dodawać sobie wartości plugawymi cytatami “Jajec”-a.Czy się mylę? Ja również przypuszczam,że Rosja wniesie veto w RB ONZ o ile jej sołdaci nie będą wśród błękitnych.Dodam,że wcale temu nie dziwię się i niczego o nic nie muszę tłuc.
“zefir: 19.02.2015 21:40 “wlkp”+”Tutejszym”:Też nie chce mi się szukać,myślę że czas wniesie wyjaśnienia. Na teraz w oparciu o wasze informacje to robienie jakiś JAJ tak z Ukrainy jak i z Donbasu. ” Było by to na tyle o tłuczeniu jaj o kant. W moim zamierzeniu ma to być trochę prześmiewczy ton. My stare konie możemy sobie na to pozwolić. Pozdrawiam.
“Tutejszym”:Faktycznie,potwierdzam,mnie wczoraj wydawało się,że t trójkącie Rosja-Ukraina-Donbas,ktoś z kogoś robi jaja.Dziś,gdy zdobyłem świeże informacje wpisałem tam nowy post obrazujący bieżącą moją świadomość.Nie widzę w tym nic niestosownego,w szczególności między nami -starymi koniami.Również pozdrawiam.