Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu miał w 19 marca odwiedzić Waszyngton. Jego rzecznik poinformował w czwartek o przesunięciu wizyty.

O przełożeniu wizyty szefa tureckiej dyplomacji w USA poinformował rzecznik ministra, Hami Aksoy. Informacja ta jest zaskakująca, bowiem wcześniej Cavusoglu obszernie wypowiadał się na temat perspektywy polepszenia relacji amerykańsko-tureckich, jaką wiązał z planowaną wizytą.

Według komunikatu Aksoya wizyta została jedynie przesunięta, ale nie podał nowego terminu jej przeprowadzenia. Nie poinformował także jakie są powody przesunięcia wizyty. Być może wiąże się to ze zmianą na stanowisku sekretarza stanu. Rexa Tillersona zastąpił na tym stanowisku Mike Pompeo. Ten ostatni rozpatrywany jest, w przeciwieństwie do Tillersona, jako „jastrząb”. Także w stosunku do Turcji. Pompeo określił ten kraj, w jednym z wpisów na Twitterze, „totalitarną dyktaturą islamistyczną”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Cavusoglu twierdził kilka dni temu, że przygotowuje uzgodnienia z władzami USA na temat zdobywanego właśnie przez turecką armię i jej sprzymierzeńców rejonu Afrin w północno-wschodniej Syrii. Rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin mówił nawet o wspólnym zarządzie tego kraju i USA nad kolejnym rejonem północnej Syrii, kontrolowanym dotychczas przez Kurdów. Amerykanie nie potwierdzali tych informacji i odwołanie wizyty Cavusoglu w Waszyngtonie, może świadczyć, że administracja Trumpa nie jest porozumiała się w tej kwestii z Ankarą.

interia.pl/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz