Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Eskalacja zbrojna jaką Izraelczycy rozpoczęli w Libanie miała wywołać wściekłość prezydenta USA, który miał wylać ją na premiera Binjamina Netanjahu w czasie rozmowy telefonicznej.
Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z Netanjahu w poniedziałek, a więc równo tydzień po ogłoszeniu przez niego nowej operacji ofensywnej na terytorium Libanu. Jak twierdzi portal Axios w czasie rozmowy miało dojść do wybuchu amerykańskiego prezydenta, który w ostrych słowach zwrócił się do swojego sojusznika, krytykując jego agresywne działania.
Według źródeł Axiosa zaznajomionych z treścią rozmowy, Trump oskarżył Netanjahu o niewdzięczność i zaatakował go wprost, mówiąc: „Jesteś pie***ym wariatem. Siedziałbyś w więzieniu, gdyby nie ja. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię teraz nienawidzą. Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu” - przytoczył za amerykańską redakcją portal libańskiej Al Mayadeen. "Co ty, k***a, robisz?" - miał zwrócić się do izraelskiego premiera Trump.
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
Kuwejt zawiesił loty komercyjne po ataku irańskich dronów na międzynarodowe lotnisko. Do zdarzenia doszło w czasie kolejnej eskalacji między Iranem a USA, po irańskich atakach na Kuwejt i Bahrajn oraz amerykańskim uderzeniu na obiekt wojskowy na wyspie Keszm. (more…)
Armia Stanów Zjednoczonych próbuje przyspieszyć integrację dronów, systemów antydronowych, obrony powietrznej i rozpoznania. Według „Financial Times” impulsem do zmian stały się doświadczenia Ukrainy, zwłaszcza system zarządzania walką Delta.
Jak opisuje „Financial Times”, w Stanach Zjednoczonych zorganizowano Project Jailbreak — duży wojskowy hackathon, którego celem było połączenie różnych systemów używanych przez armię tak, aby mogły szybciej wymieniać dane i działać w ramach jednego środowiska. W przedsięwzięciu uczestniczyły największe firmy zbrojeniowe i technologiczne, w tym Anduril, Boeing, General Dynamics, L3Harris, Leidos, Lockheed Martin, Northrop Grumman, Palantir, Perennial Autonomy oraz RTX.
Zadaniem inżynierów było rozwiązanie problemu, z którym amerykańskie siły zbrojne zmagają się od lat: sprzęt, sensory, drony i systemy dowodzenia pochodzą od różnych producentów i często nie komunikują się ze sobą wystarczająco sprawnie. W warunkach bojowych oznacza to wolniejszy obieg informacji i większe obciążenie dla żołnierzy.
Po kilku latach wstrzemięźliwości spowodowanej rosyjską inwazją na Ukrainę niemieccy przedsiębiorcy ponownie mają oficjalnie wystąpić na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu.
Jak podał w niedzielę WELT, niemieccy przedsiębiorcy po raz pierwszy od lat ponownie pojawią się oficjalnie na gospodarczym forum w Petersburgu, którego gospodarzem jest Władimir Putin. Wydarzenie odbędzie się w dniach od 3 do 6 czerwca.
Matthias Schepp, przewodniczący zarządu Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego, przekonywał, że niemiecki biznes chce zachować kanały gospodarcze z Rosją.
Panie Robercie, wystawcie porządną reprezentację na wybory aby środowiska kresowe miały na kogo głosować. Gdy będzie licząca się reprezentacja w sejmie to zaprzaństwo chociaż trochę się przykróci. A ćpun Trelecki to zwykła kanalia, jego miejsce jest w sanatorium dla uzależnionych a nie w polityce, wory pod oczami mówią same za siebie.
Trzeba zlikwidować tych zdrajców
Takie wypowiedzi jak ta Terleckiego (że też ktoś taki jest wicemarszałkiem Sejmu RP…) dowodzą, że PiS coraz mocniej akcentuje swoje socjalistyczne pochodzenie, jako polityczny spadkobierca PPS czyli Polskiej Partii Socjalistycznej. Dla nich liczy się bardziej koncepcja międzynarodowa, a nie Rodacy pozostawieni za kordonem granic. To absolutny skandal i hańba!!!
Przy okazji potwierdza się, że niedawny atak na Związek Polaków na Litwie i prezesa tej organizacji został starannie przygotowany i zaplanowany oraz przeprowadzony z zimną krwią przy pomocy sterowalnych urzędników z Fundacji “pomocy”. Falkowski, Przełomiec czy Dzięciołowski jako ludzie od zadań specjalnych zostali wydelegowani do tej brudnej roboty i wykonują ją z oddaniem godnym socjalistycznych przodowników czynu.
Terlecki to zwolenik Banderowców… żydowski przyklask antypolski !
PiS już ostro skręca w lewo, a to robi dla Ruchu Narodowego bardzo duuużo miejsca (może nawet jak AfD po CDU). Nie wolno tego zmarnować.
@KazimierzS Ruszcie coś z gospodarką – atakujcie kogoś, że rolnictwo, że stocznie, że zadłużenie. A jeżeli stary Korwin nadal nie chce ustępować w sprawie warunków sojuszu do sejmu, to zacznijcie głosić część z jego haseł.
@KazimierzS Ale zawsze najpierwsza niech będzie obrona głównych prawd wiary Kościoła. Aborcja czy gender – w tych sprawach nie wolno NIGDY zmienić/skorygować/zmodernizować stanowiska.
Temat imigrantów jest dobry – żeby czasem jakiś Kukiz sobie go nie przywłaszczył, choć jeszcze przedwczesny – morderstwa i gwałty są dopiero pojedyncze, więc powszechnie wciąż nie znane.
Temat naszej mniejszości na Kresach jest żywotny dla Rzplitej, ale większość wyborców nawet o tym nie wie (o mniejszości), a jeżeli już to kojarzy tylko hasła: “PiS pomaga Polakom z Kazachstanu” lub “PiS przyjmuje na wakacje w Polsce dzieci z Litwy”. Jeżeli nie wzmocni się/nie zradykalizuje się w jakimś aspekcie gospodarki, to będzie się już zawsze zaszufladkowanym w tematach Kresów czy Marszu Niepodległości i tylko na te tematy będzie się zapraszanym do telewizji na godzinę 14 lub 23 by popatrzeć na Zandberga, Palikota lub Grodzkiego.
Należy też zmienić system demonstracji ulicznych. Nie da wiele setka demonstracji na rok, w których uczestniczy po kilka osób. Należy mobilizować wszystkie siły by zrobić jedną (np na krótki czas przed kampanią wyborczą). Powód demonstracji nie ma znaczenia (zawsze się znajdzie), ale niech już szefowie w terenie wiedzą że w roku 2019 na ten a ten dzień, trzeba mobilizować ludzi do Warszawy. Demonstracja musi być taka, że jak warszawiak wraca z pracy, to słyszy w Radiu Zet, że korki są większe bo ci skrajni prawicowcy coś tam.
Co do demonstracji jeszcze – należy koniecznie wiązać się na wszelkie sposoby z organizacjami katolickimi (np prolife). To zapewni frekwencje.