Komunikacyjny wypadek wyglądał dramatycznie. Nikt nie zginął ale jego sprawca znajduje się w bardzo ciężkim stanie.
Do zdarzenia doszło o godzinie 12:15 na wiadukcie w pobliżu Uniwersytetu Pedagogicznego. Kierowca ciężarówki nie zauważył samochodu osobowego stojącego na wiadukcie mimo, że kierowca tego drugiego włączył światła awaryjne i ustawił za nim stosowny znak. Uderzywszy w zepuste auto kierowca ciężarówki stracił kontrolę nad kierownicą, przebił barierkę i wypadł z widuktu wprost na jezdnię przebiegającą pod nim. Niestety spdając przygniótł poruszający się po niej kolejny samochdód osobowy marki Audi. W wypadku wziął udział jeszcze jeden samochód. Pasażerów przygniecionego samochodu zdolałali wyciagnąć zeń dopiero strażacy. Kierowca ciężarówki jest najbardziej poszkodowany – jego stan lekarze oceniają jako bardzo ciężki.
delfi.lt/kresy.pl





























