Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Andrzej Poczobut oświadczył, że przed wrześniowym zjazdem Związku Polaków na Białorusi zamierza wrócić do Grodna. Działacz polskiej mniejszości przyjechał do ojczyzny na początku maja po kilku latach spędzonych w białoruskim więzieniu. Poczobut ocenił, że jego obecność może być korzystna dla Związku Polaków.
Deklaracja padła podczas briefingu zorganizowanego przez Wspólnotę Polską. Organizacja przez blisko pięć lat współorganizowała w Białymstoku comiesięczne akcje solidarności z Poczobutem, gdy przebywał najpierw w areszcie, a następnie w białoruskiej kolonii karnej.
„Jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy brali udział w akcjach solidarności. Wdzięczny dla Polaków, ale i Białorusinów, którzy przychodzili, żeby okazać swoją solidarność ze mną […]. To zawsze dodawało otuchy i zawsze wiedziałem, że co by się nie działo, ale o mnie pamiętają” — mówił Andrzej Poczobut.
Ukraińskie Siły Zbrojne zaatakowały trzy mosty w obwodzie chersońskim, poinformował w czwartek gubernator obwodu Wołodymyr Saldo.
„W nocy wróg zaatakował mosty na Północnym Kanale Krymskim w pobliżu Preobrażenki i Myrne, most drogowy na trasie Perekop-Armiańsk oraz most w pobliżu wsi Stawki” – napisał serwisie społecznościowym Max gubernator obwodu chersońskiego w ramach władz rosyjskich, Władimir Saldo, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Według wstępnych doniesień, doszło do uszkodzeń, a konstrukcje są sprawdzane. Gubernator obiecał poinformować o możliwym do zniesienia przez uszkodzone mostynatężeniu ruchu i harmonogramie napraw w późniejszym terminie. Według Saldo, w ciągu nocy nad obwodem chersońskim, sąsiadującym z Krymem, zniszczono 45 dronów.
Prezydent Iranu, Masud Pezeszkian odniósł się do wojowniczej retoryki prezydenta USA uznając, iż jest ona przejawem tego, że wojna układa się nie po myśli Donalda Trumpa.
Pezeszkian zbagatelizował we wpisie na X pogróżki Trumpa, podkreślając, że Republika Islamska „będzie stać niewzruszenie” w obliczu gróźb amerykańskiego przywódcy, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Irański prezydent potępił jednak pogróżki amerykańskiego przywódcy, który znów zapowiedział ataki na ważną infrastrukturę cywilną Iranu.
W środę Trump ponowił groźbę zbombardowania elektrowni i mostów w Iranie mimo, że działania takie kwalifikowane są jako zbrodnia wojenna.
Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili w małopolskiej firmie przypadek nielegalnego zatrudnienia cudzoziemców. Zatrzymani obywatele Kolumbii i Paragwaju mieli posługiwać się fałszywymi zezwoleniami na pracę. Wobec wszystkich wszczęto postępowania administracyjne, które mogą zakończyć się zobowiązaniem do powrotu.
W środę Straż Graniczna poinformowała o zatrzymaniu w powiecie myślenickim 13 cudzoziemców, którzy pracowali w zakładzie produkcji spożywczej bez ważnych dokumentów uprawniających do wykonywania pracy.
Funkcjonariusze z #PlacówkaSGwKrakowie przeprowadzili kontrolę legalności zatrudnienia w jednej z miejscowości powiatu myślenickiego. Zatrzymano 1️⃣3️⃣ cudzoziemców w tym 10 obywateli Kolumbii 🇨🇴 i 3 obywateli Paragwaju 🇵🇾 pracujących w firmie z branży produkcji spożywczej.
Ukraińska korporacja Roshen, znana dotąd przede wszystkim z wyrobów cukierniczych, rozpoczęła sprzedaż lodów. Rozszerzenie działalności może w przyszłości mieć znaczenie dla rynków ościennych, w tym dla Polski, gdzie produkty Roshen są już obecne w sieciach handlowych.
W Kijowie ukraińska korporacja Roshen rozpoczęła sprzedaż lodów, wchodząc oficjalnie w nowy segment rynku spożywczego – podała agencja Interfax-Ukraina. Produkty pojawiły się już w jednym z kijowskich sklepów flagowych Roshen.
Do sprzedaży wprowadzono początkowo 6 wariantów smakowych. Lody są oferowane pod markami Lacmi oraz Milky Splash, znanymi wcześniej z innych produktów koncernu. Sprzedaż prowadzona jest w 70-gramowych opakowaniach, a cena detaliczna na rynku ukraińskim wynosi od 48 do 60 hrywien. Za dystrybucję w Kijowie odpowiada państwowe przedsiębiorstwo Iziumynka, które należy do struktur korporacyjnych grupy Roshen.
W dniach 8-9 czerwca policja prowadził dużą operację zatrzymywania osób poszukiwanych listami gończymi. Ujęto niemal 2 tysiące z nich.
Jak podał w czwartek portal Dorzeczy.pl wśród nich znalazło się 169 obcokrajowców. Wyraźną większość wśród nich stanowili obywatele Ukrainy - 117. Wiadomo, że wobec 143 rozpoczęto procedury deportacji z Polski. Pozostali zatrzymani cudzoziemcy to 12 obywateli Gruzji, sześciu Białorusi, dwóch Mołdawii, jeden Rosji.
Wśród nich zatrzymano poważnych przestępców. Na przykład Ukraińca, którego skazano już na 10 lat więzienia, a ten ukrywał się uchylając się od wykonania wyroku. Podczas przeszukania miejsca jego pobytu znaleziono różnorakie narkotyki: marihuanę, metamfetaminę, amfetaminę, kokainę i tabletki MDMA. Przestępca miał też 12 tys. złoty w gotówce.
Wielki cyberatak na Ukrainie. Zaatakowano strony rządowe