Brytyjska premier Theresa May poinformowała o tym dzisiaj Izbę Gmin.

Brytyjski ambasador przy UE Tima Barrowa złożył formalne zawiadomienie o zamiarze wyjścia ze Wspólnoty przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi. Theresa May poinfomowała parę minut później: To historyczny moment, od którego nie ma powrotu. Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską.

Premier May zapowiedziała, że w trakcie negocjacji dotyczących Brexitu będzie reprezentować każdą osobę w kraju, także obywateli UE, którzy tutaj stworzyli swój dom. Po Brexicie będziemy podejmować własne decyzje i tworzyć własne prawa; przejmiemy kontrolę nad tym, co ma dla nas największe znaczenie i wykorzystamy tę okazję, aby zbudować silniejszą, uczciwszą Wielką Brytanię– stwierdziła premier. W momentach takich, jak ten – wielkich punktach zwrotnych naszej narodowej historii – wybory, których dokonujemy definiują charakter naszego narodu. Możemy powiedzieć, że stojące przed nami zadanie jest zbyt duże. Możemy skupić się na przeszłości i powiedzieć, że nie da się czegoś robić. Możemy też jednak patrzeć naprzód z optymizmem i nadzieją – wierząc w siłę brytyjskiego ducha– powiedziała Theresa May dodając, że wybiera wiarę w Wielką Brytanię i to, że nasze najlepsze dni są wciąż przed nami.

CZYTAJ TAKŻE:
Szef Komisji Europejskiej: Wielka Brytania zapłaci słony rachunek za Brexit

Premier oświadczyła: Podczas gdy wychodzimy z instytucji Unii Europejskiej, nie opuszczamy Europy. Pozostaniemy bliskimi przyjaciółmi i sojusznikami; będziemy oddanym partnerem i będziemy odgrywać swoją rolę w zapewnianiu tego, żeby Europa mogła przekazywać swoje wartości i bronić się przed zagrożeniami dla jej bezpieczeństwa.

kresy.pl / polskieradio.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz