3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. U.D
    U.D :

    Jestem zbyt leniwa, zeby pisac dwa razy to samo, wiec skopiowalam swoj wpis pod tym samym tematem gdzie indziej. Po lekkiej korekcie:

    Mysle, ze nie wszyscy Ukraincy tak mysla jak do gory napisane, a tym co tak mysla banderopitekom, nalezaloby uswiadomic, ze dla nas, niepozwalanie na odszukanie i pochowanie ofiar ich „bohaterow narodowych” to nie wypowiedzenie wojny, tylko potwierdzenie, ze ich przodkowie byli bandziorami a oni sa prymitywami nie zaslugijacymi na zdziebelko uwagi. Trudno, pomordowanych przodkow mozna tez czcic bez pochowania ich kosci, skoro prymitywy nie pozwalaja.

    A wypowiedzenie wojny, takie prawdziwe, to byl strzal na polski Konsulat.

    My musimy poczekac, az u nas wlasciwe osoby do wladzy dojda. PO i Komorowski dzieki „milosci” do banderlandu przegrali wybory, choc wydawalo im sie, ze nie maja z kim przegrac. PISowi tez na dobre nie wyjdzie uzgadnianie z banderopitekami ustaw polskiego sejmu. Potomkowie Kresowiakow tego nie zapomna, i inni Polacy takze nie.

    Leopolis semper fidelis.

    Nie takie rzeczy jak teraz Polska ( Rzeczpospolita, Lechistan) przezywala, jakos przez setki ( a moze tysiace) lat polskosc przetrwala, Lechia sie budzi, ludzie maja coraz wieksza swiadomosc przeszlosci, a Ukraina na bazie kilku tysiecy mordercow narodu nie zbuduje. My mamy sie kim szczycic, oni nie. „Pan Bog nierychliwy ale sprawiedliwy”