10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. franciszekk
    franciszekk :

    Polacy! ZAPOMNIJCIE o swoich rodakach pomordowanych w okrutny sposób i pochowanych w warunkach gorszych niż padłe zwierzęta! Tego żądają w imię poprawy tzw. dobrych i „przyjaznych” stosunków potomkowie zwyrodniałych ludobójców. Teraz nawet miejsca upamiętnienia męczenników bezczeszczą oskarżając o te czyny tzw. trzecie siły!

  2. zefir
    zefir :

    Obrońca banderyzmu Wołodymyr Wiatrowycz,szef Instytutu Propagandy Narodowej Ukrainy,niechcąco,ale trafnie zauważył,że w filmie „Wołyń” Polacy byli ofiarami,zaś Ukraińcy byli ich katami,co faktycznie zgodne jest z czarno-białą prawdą historyczną.Banderowskiemu ćwokowi Wiatrowyczowi kojarzy się to z pogorszeniem relacji polsko-ukraińskich,tak jakby te relacje dobre były i po zakazanej na Upadlinie emisji filmu się pogorszyły–taka durna optyka to banderowska polityka.Na parodię zakrawa Wiatrowycza propagandowa wrzawa,że film „Wołyń” ukraińsko-rosyjskie relacje pogarsza.Idioto Wiatrowyczu logicznie wychodzi,że jesteś pożytecznym idiotą,który banderyzmowi szkodzi,gdyż na pasku rosyjskiej propagandy chodzi.Najwyższy czas by cię znieczulili ci którym szkodzisz.

  3. w_litwin
    w_litwin :

    Jeśli taki człowiek jest przedstawicielem władz Ukrainy i wypowiada się w imieniu Ukraińców, to ja nie chcę takiego partnera. Chcę zamknięcia granic, a temu panu zakaz wjazdu do Polski na 20 lat.

    Czymże różni się negacja ludobójstwa Polaków przez banderowców na Wołyniu od stwierdzenia „polskie obozy śmierci” – jedno i drugie wyrażenie godzi w dobro narodowe naszego kraju. A wspominanie o jakiejś rosyjskiej propagandzie świadczy o cynizmie, dwulicowości i najgorszych cechach polityka. Juz był taki jeden. Urodził się w Austrii, miał wąsik i zaczesywał się na lewą stronę. Adolf mu na imię

  4. kojoto
    kojoto :

    Czy można w ogóle nazywac takiego Wiatrowycza szefem ukraińskiego IPN? Tzn, jest sobie szefem czegos tam, ale taki tytuł, od razu nasówa skojarzenia z polskim IPN-em, który choć nie idealny, to jednak jest w miare powazną instytucją, a to coś na upadlinie to raczej karykatura instytutu.

  5. krosno
    krosno :

    Witam. Mam sąsiadkę, która będąc 6 letnią dziewczynką, uciekła z okolic Czortkowa . Uciekali w tylko nocą. Jakimś cudem przemycono ją do Polski. Pomogła jej pewna Ukrainka, która dostarczyła ją do sióstr zakonnych w Jazłowcu. Z kolei te wywiozły ją do Polski. Opowiadała mi, że nigdy w życiu się tak nie bała jak wtedy i że nigdy nie zapomni fetoru rozkładających się zwłok na które czasem wpadali podczas ucieczki. Raz się schowała w stercie siana, gdy zaczęli mordować Polaków. Zamknęła o oczy, ale krzyków nie zapomni do swojej śmierci. Gdy już ich wymordowali, zaczęli wszystko palić. Zobaczyła ze jakis Ukrainiec idzie z pochodnią do tego siana i uciekła stamtąd czołgając sie po ziemi. Relację tę słyszałem nie od rosyjskiej propagandy tylko od naocznego świadka tych bestialskich mordów.

  6. pro_patria
    pro_patria :

    Komentarz strony litewskiej, a szczególnie ich „historyka” w ogóle mnie nie dziwi. Zdziwiłbym się gdyby stanęli po stronie bestialsko pomordowanych. Podejrzewam, że szaulisi siedzieli podczas projekcji z banderowcem wiatrowyczem w osobnej loży i nieźle się bawili oglądając rezanie znienawidzonych Polaków. Przy okazji, by nie być gorszymi od stepowej dziczy opowiadali banderowcowi jak ich dziadowie szaleli w Ponarach…