Sigmar Gabriel powiedział, że Trump to “prawicowym populistą, którego poglądy stanowią zagrożenie dla pokoju i dobrobytu”

Wicekanclerz Niemiec jest członkiem niemieckiej partii socjaldemokratycznej. Jego wypowiedź wskazuje, że europejskie elity zaczynają poważnie obawiać się ewentualnego zwycięstwa Trumpa w wyborach.

Gabriel postawił w jedym szeregu Donalda Trumpa, Marine le Pen (przyszłą kandydatkę na prezydenta Francji) i Geerta Wildersa (z holenderskiej Partii Wolności). Według niego wszyscy oni są zagrożeniem dla pokoju i spójności społeczeństwa, a także dla rozwoju gospodarczego. Według polityka SPD, mamią oni wyborców wizją świata, gdzie aktywność gospodarcza igranicza się do macierzystego dla inwestora kraju.

kresy.pl / rp.pl

forma płatności