Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska wezwała dziewięć państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. Unijni urzędnicy podkreślają, że ograniczenia na granicach powinny mieć charakter wyjątkowy i czasowy. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym.
Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji. W przypadku tych państw kontrole graniczne obowiązują nieprzerwanie od ponad 12 miesięcy, dlatego Komisja przeanalizowała ich konieczność oraz proporcjonalność.
Koncern Kałasznikow opracował RPŁ-7, lekki karabinek maszynowy kalibru 7,62 mm zasilany z taśmy. Broń ma zapewnić rosyjskim pododdziałom większą gęstość ognia niż konstrukcje zasilane magazynkami. (more…)
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
W Waszyngtonie odbyła się kolejne runda negocjacji między władzami Libanu i Izraela. Zawarto porozumieniu o przerwaniu walk. To już druga umowa rozejmowa od początku wojny.
„W wyniku negocjacji prowadzonych przez Stany Zjednoczone, Izrael i Liban zgodziły się na wprowadzenie zawieszenia broni” - głosi oświadczenie, które w czwartek przytoczył "An-Nahar". Zgodnie z oświadczeniem, zawieszenie broni jest uzależnione od całkowitego zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Dokument nie formułuje żadnych wymagań w kwestii aktywności zbrojnej Izraela.
W oświadczeniu ogłoszono również, że Izrael i Liban, pod kierownictwem USA, zgodziły się przyspieszyć tworzenie "stref pilotażowych", w których Libańskie Siły Zbrojne będą sprawować wyłączną kontrolę, bez obecności podmiotów zbrojnych niebędących państwami, co jest odniesieniem do próby likwidacji zbrojnej obecności Hezbollahu.
Wobec kolejnej eskalacji izraelskich nalotów na Liban oraz rozszerzenia operacji lądowej izraelskiej armii, prezydent USA zadeklarował, że nie będzie ona atakować libańskiej stolicy.
We wpisie zamieszczonym w poniedziałek na Trump twierdził, że "żadne izraelskie wojska „nie pójdą do Bejrutu, a wszelkie wojska, które są w drodze, zostały już zawrócone”. Napisał również, że Hezbollah „zgodził się, że wszelkie strzelaniny zostaną wstrzymane – że Izrael ich nie zaatakuje, a oni nie zaatakują Izraela”. Jak donosi relacjonująca jego deklarację agencja informacyjna Associated Press, w krótkim czasie po jego wpisie Hezbollah miał wystrzelić rakiety w strony północnego Izraela.
Tydzień temu premier Izraela Binjamin Netanjahu ogłosił nowę operację lądową w Libanie. Stało się tak mimo rozejmu ogłoszonego przez prezydent a USA Donalda Trumpa, który teoretycznie trwa od 16 kwietnia. 26 maja armia izraelska prowadziła mobilizację rezerwistów, aby zwiększyć swoją aktywność poza linią okupacji w Libanie.
W maju do sądów Unii Europejskiej trafiły kolejne pozwy składane przez przedstawicieli rosyjskich elit objętych sankcjami po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Wśród osób domagających się zniesienia ograniczeń znajdują się członkowie rodzin najwyższych urzędników Kremla, znani rosyjscy artyści oraz osoby powiązane z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym.
Jedną z osób, które skierowały sprawę do sądu, jest Tatiana Nawka, mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym i żona rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. Z dokumentów, do których dotarła agencja TASS, wynika, że zaskarżyła ona nałożone na nią sankcje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nawka została objęta ograniczeniami w czerwcu 2022 roku w ramach szóstego pakietu sankcji wobec Rosji.
Może Cię zainteresować: UE może objąć sankcjami patriarchę Cyryla
A co na to prezydent San Escobar ?
Biedny Witek,jak nie wie co chce robić ,to na spytki i w konkury do Marine się udaje,od której kosza i kopa dostaje.Cóż mu pozostaje? Jak się nie wie co się gra to się gra w jedno USA.
Jeżeli PiS nie pozbędzie się – i to jak najszybciej – z urzędu MSZ tego nieudacznika, to “Ciemność widzę. Ciemność widzę”.
A od kiedy to PIS pała taką miłością do EUROKOŁCHOZU ?
Waszczykowski o Le pen: “Zmierza ona do radykalnej reformy sytuacji Europy, radykalnej reformy UE. Chciałaby ją przekształcić w bardzo różną (powinno chyba być luźną, popr. moja) strukturę, która nie byłaby jednocześnie pod wpływem ani Rosji, ani Stanów Zjednoczonych”. W tej wypowiedzi ministra nie ma faktów, jest pusta forma. Krótko mówiąc ta notatka to nie żadna informacja, ponieważ nie zostało wykonane kryterium treści, czyli nie ma odpowiedzi na pytanie, co proponuje Le pen? Unia europejska w obecnej formie, to istnienie czterech swobód (przepływu towarów, usług, kapitału i ludzi) i podległość pod jurysdykcję Trybunału Sprawiedliwości UE. Żeby ocenić Le pen, trzeba by najpierw wiedzieć, którą z tych swobód chce ona ograniczyć, czy chce wprowadzić cła, czy celników na granicach w europie, co konkretnie proponuje. Któryś z tych rozmówców, a prawdopodobnie obydwoje, to są ludzie nie kompetentni, bo nie wiedzą o czym w ogóle mówią.
Jeszcze trzeba podkreślić, że mielenie słów nie jest ważne ani poważne, bo słowa są tylko środkami, a liczą się cele i ich osiąganie. Jeśli w RP są wojska usmańskie, RP dostanie się na członka rady bezpieczeństwa, to oznacza, że coś tam minister robi i osiąga cele. Niszczenie UE na pewno nie jest korzystne dla wielu Polaków, którzy znaleźli pracę w UE (dla dwóch mln. Polaków z rocznika `85/86 to jest ostatnia deska ratunku, żeby nie umarli z głodu, po ograbieniu RP przez postkomunistów. Co innego jest żeby ograniczać UE do współpracy gospodarczej, a nie politycznej, a co innego, jak zdaje się sugerować Lepen, żeby niszczyć UE zupełnie.
upadlina tvoya mat’ eto suka 🙂
Polski pachołek raportuje niemieckiemu panu:”Mogliby się przekonać, że stan demokracji w Polsce nie jest tak zły, jak się wydaje – powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski po spotkaniu z ambasadorem Niemiec Rolfem Nikelem.” Jaką to stroną wobec Polski są Niemcy?
Co Niemcom do polskiego porządku politycznego? …do polskiej demokracji?
………………..
Tylko rząd genetycznych pachołków może pozwolić na taką sytuację, jaka jest w obecnie w Polsce.
Ten rząd musi upaść. I to nie z ręki PO, czy żydów od Petru, ale z rąk Polaków!!!
Polacy muszą zorganizować partię narodową, a te obecne władze wywieść na taczce!
…………………………
Szef MSZ zaprasza ambasadora obcego kraju, aby mu się tłumaczyć!
……………………………Według….. jakiego….. protokołu?! …………………
Polacy! Czy Wy jeszcze jesteście żywi?
http://www.gazetawarszawska.com/94-demo-contents/nwo/3041-polski-pacholek-raportuje-niemieckiemu-panu